Prezydium Sejmu chce uciszyć przedstawiciela prezydenta?
Zdominowane przez większość rządzącą Prezydium Sejmu chce ograniczyć przedstawicielowi prezydenta możliwość zabierania głosu podczas sejmowych obrad. W tym celu proponuje zmianę w regulaminie Sejmu.
Przygotowany przez Prezydium Sejmu projekt w sprawie ograniczenia możliwości zabierania głosu przez przedstawiciela prezydenta podczas obrad wpłynął do Izby Niższej parlamentu w poniedziałek, następnie trafił do Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych.
Propozycja zakłada, że szef Kancelarii Prezydenta będzie mógł zabierać głos na posiedzeniach Sejmu tylko raz poza kolejnością mówców w danym punkcie lub bezpośrednio po otwarciu posiedzenia. Obecnie może to robić bez ograniczeń.
Chęć uciszenia przedstawiciela prezydenta w Sejmie to przykład wprowadzania kryptodyktatury – ocenił szef Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości, poseł Mariusz Błaszczak.
– Ci, którzy dziś rządzą – „Koalicja 13 grudnia” – boją się słów krytyki, w związku z czym próbują zamknąć usta przedstawicielom prezydenta Rzeczypospolitej. (…) Po raz kolejny to jest ograniczenie demokracji. Sędzia Łubowski nazwał to, co dzieje się w naszym kraju, kryptodyktaturą i mamy kolejny przykład wprowadzania kryptodyktatury – mówił polityk PiS.
Prezydium Sejmu forsowaną przez siebie zmianę tłumaczy usprawnieniem przebiegu sejmowych posiedzeń. Opozycja nie wierzy, że taki jest jej powód.
RIRM




