fot. pl.wikipedia.org

Prezydent Rumunii z wizytą w Polsce

Prezydent Rumunii Klaus Iohannis złoży dzisiaj wizytę w Polsce. Wizyta jest ściśle związana z piątkowym szczytem tzw. bukaresztańskiej dziewiątki, którego Polska i Rumunia są współgospodarzami – powiedział PAP szef gabinetu prezydenta RP Krzysztof Szczerski.

Bukaresztańska dziewiątka do kraje wschodniej flanki NATO (Polska, Rumunia, Litwa, Łotwa, Estonia, Węgry, Słowacja, Czechy i Bułgaria).

„Tradycją jest, że przed tym spotkaniem, którego współgospodarzami są prezydenci Polski i Rumunii, prezydenci spotykają się najpierw na dwustronne rozmowy. Tak było poprzednio w Bukareszcie, tak jest teraz w Warszawie” – powiedział Krzysztof Szczerski.

Jak mówił, rozmowy prezydentów Dudy i Iohannisa będą więc dotyczyły przede wszystkim polityki bezpieczeństwa w naszym regionie, koordynacji działań przez lipcowym szczytem NATO w Brukseli.

„Chcemy, żeby głos całego regionu był na tym szczycie bardzo silny. Do tego potrzebna jest intensywna wymiana opinii, współpraca i omówienie planów krajów tego regionu” – powiedział Krzysztof Szczerski.

Jak mówił, prezydenci omówią „zagrożenia wynikające z napięć, które w naszym regionie są niestety dość silnie obecne”. Zaznaczył, że kraje wschodniej flanki NATO sąsiadują z krajami, gdzie mają miejsce „zamrożone konflikty”, jak na przykład w Mołdawii i w Gruzji, a także konfliktami otwartymi, jak ten na wschodniej Ukrainie.

„Także działania Rosji, która w tym regionie nie tylko urządza manewry, ale też buduje potencjał ofensywny, muszą spotkać się z obronną odpowiedzią naszych krajów. Kluczową rolę odgrywa tutaj współpraca wojskowa oraz współpraca w zakresie szeroko rozumianego bezpieczeństwa między Polską a Rumunia” – podkreślił prezydencki minister.

Zaznaczył, że prezydenci omówią także sytuację ekonomiczną w Europie oraz współpracę w ramach krajów Inicjatywy Trójmorza, których szczyt odbędzie się jesienią w Bukareszcie.

„Prezydent Iohannis będzie gospodarzem tego szczytu, a więc w rozmowach na pewno pojawi się kwestia przygotowań do niego. Chcemy, by dał on silny sygnał współpracy regionalnej w sferze ekonomicznej, szczególnie w kontekście obecnej dyskusji w UE na temat przyszłego budżetu” – powiedział Krzysztof Szczerski.

Zaznaczył, że Europa Środkowo-Wschodnia ma dwa ważne przesłania dla UE. Pierwsze z nich brzmi – mówił – że NATO i relacje transatlantyckie są filarem bezpieczeństwa całej Europy „a wschodnia flanka NATO jest obszarem, w którym to bezpieczeństwo całego świata transatlantyckiego będzie się rozgrywało w najbliższym czasie”.

Drugie przesłanie dotyczy z kolei polityki europejskiej.

„Chcemy, żeby Europa była Europą spójności, która będzie rozwijała się w sposób harmonijny, zrównoważony i która w związku z tym utrzyma w swoim budżecie polityki, które jednoczą Europę, a takimi są Wspólna Polityka Rolna i Polityka Spójności” – powiedział szef gabinetu prezydenta.

Wizyta prezydenta Rumunii rozpocznie się od ceremonii powitania Klausa Iohannisa przez prezydenta Andrzeja Dudę, która odbędzie się na dziedzińcu Belwederu. Następnie prezydenci spotkają się „w cztery oczy”, po czym odbędą się rozmowy plenarne delegacji pod przewodnictwem obu przywódców.

Po rozmowach Duda i Iohannis spotkają się z mediami w ogrodach Belwederu. Późnym popołudniem w Krajowej Izbie Gospodarczej prezydenci wspólnie otworzą wystawę poświęconą 100-leciu polsko-rumuńskich relacji.

W piątek w Warszawie prezydent Iohannis weźmie udział szczycie tzw. bukaresztańskiej dziewiątki, czyli państw wschodniej flanki NATO.

W listopadzie 2015 roku podczas szczytu w Bukareszcie państwa te podpisały wspólna deklarację, w której oświadczyły, że połączą wysiłki na rzecz zapewnienia, tam, gdzie to konieczne, „silnej, wiarygodnej, zrównoważonej obecności wojskowej” NATO w regionie.

W deklaracji przypomniano też „agresywne działania Rosji na Ukrainie, w tym nielegalną i nieuprawnioną aneksję Krymu, poparcie dla separatystów na Ukrainie, a także rosyjską aktywność militarną w naszym sąsiedztwie, co podkopuje architekturę europejskiego bezpieczeństwa”.

Spotkanie odbyło się na kilka miesięcy przed szczytem Sojuszu Północnoatlantyckiego w Warszawie. Na warszawskim szczycie w lipcu 2016 roku przywódcy państw NATO podjęli decyzję o wzmocnieniu wschodniej flanki Sojuszu poprzez rozmieszczenie czterech batalionów liczących po około 1000 żołnierzy w Polsce i krajach bałtyckich. Potwierdzono też wzmocnienie obecności w południowo-wschodniej części NATO, ogłoszono wstępną gotowość operacyjną tarczy antyrakietowej, a także uznano cyberprzestrzeń za nową sferę działań operacyjnych.

PAP/RIRM

drukuj