Prezydent Mołdawii z wizytą w Polsce
Prezydent Andrzej Duda spotkał się w Belwederze z prezydent Mołdawii, Maią Sandu, która przebywa w Polsce z wizytą roboczą. Tematem rozmowy przywódców obu krajów było m.in. bezpieczeństwo, wewnętrzna sytuacja gospodarcza, społeczna, polityczna i energetyczna Mołdawii, a także jej ścieżki do akcesji do Unii Europejskiej.
Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej, Marcin Przydacz, zwrócił uwagę, że Mołdawia jako państwo niebędące w NATO i UE podlega różnego rodzaju naciskom zewnętrznym.
– Część terytorium Mołdawii tzw. Naddniestrze, w którym stacjonują oficjalnie i nieoficjalnie wojska rosyjskie, jest czynnikiem destabilizującym wewnętrzną sytuację. Mołdawia ma dużo kłopotów gospodarczych i energetycznych. Polska wielokrotnie wspierała Kiszyniów w tym aspekcie, chociażby w zeszłym roku wspierając go energetycznie. Pokazuje to, że Polska ma rolę stabilizatora w regionie i to, że dziś prezydent Maia Sandu przyjeżdża do Polski z pewnym oczekiwaniem wsparcia politycznego, merytorycznego w rozwiązywaniu kryzysów, myślę, że udowadnia w sposób oczywisty tę tezę – zaznaczył.
https://twitter.com/prezydentpl/status/1628317407075831808
Podczas spotkania prezydent Andrzej Duda po raz kolejny podkreślił, że Polska wspiera Mołdawię w jej dążeniach dołączenia do wspólnoty europejskiej i transatlantyckiej. Maia Sandu podczas niedawnej Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa wyraziła obawę przed ewentualnością „destabilizacji sytuacji” w jej kraju. Jak mówiła, „stosowana jest propaganda, cyberataki, fałszywe ostrzeżenia o podłożonych bombach” i to wszystko wpływa na demokrację w Mołdawii.
RIRM



