fot. PAP/Radek Pietruszka

Prezydent Macedonii Północnej z wizytą w Polsce

Od ceremonii oficjalnego powitania na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego przez prezydenta Andrzeja Dudę i pierwszą damę Agatę Kornhauser-Dudę rozpoczęła się we wtorek oficjalna wizyta w Polsce prezydenta Republiki Macedonii Północnej Stevo Pendarovskiego wraz z małżonką Elizabetą Pendarovską. Jest to pierwsza wizyta oficjalna prezydenta tego kraju w Polsce od 2007 roku.

Po ceremonii oficjalnego powitania odbywają się rozmowy „w cztery oczy” prezydentów Polski i Macedonii Północnej oraz rozmowy plenarne delegacji pod przewodnictwem obu prezydentów. Przywódcy rozmawiać będą na tematy dotyczące relacji dwustronnych, wymiany handlowej oraz integracji Macedonii Północnej ze strukturami NATO i Unii Europejskiej.

Wizyta będzie dobrą okazją do podsumowania wielu inicjatyw podejmowanych przez Polskę na rzecz państw Bałkanów Zachodnich w 2019 roku – m.in. przewodnictwa Polski w Procesie Berlińskim – podkreślił szef gabinetu prezydenta RP Krzysztof Szczerski.

„Doceniamy fakt, że prezydent Stevo Pendarovski odwiedza Warszawę już w pierwszym roku swojej prezydentury. Jest to ważny wyznacznik naszych bardzo dobrych relacji dwustronnych oraz dowód na szacunek dla Polski wśród krajów Europy Południowo-Wschodniej. Polska jednoznacznie popiera politykę rozszerzenia UE o państwa Bałkanów Zachodnich oraz sprzeciwia się blokowaniu tego procesu przez niektóre państwa Europy Zachodniej” – zaznaczył prezydencki minister.

Jak dodał, Unia potrzebuje nowego impulsu do rozwoju, zwłaszcza w kontekście brexitu.

„Polska polityka zagraniczna jest w ostatnich latach dużo bardziej aktywna w regionie Bałkanów poprzez nasze zaangażowanie w prezydencką Inicjatywę Trójmorza. Stąd też państwa tego regionu, które zabiegają o otwarcie im drogi do członkostwa w Unii Europejskiej są zainteresowane ścisłymi relacjami z naszym krajem” – podkreślił Szczerski.

Według niego podczas rozmów pojawią się tematy, „które wymagają zaangażowania na poziomie politycznym po obu stronach, takich jak kwestia kryzysu migracyjnego w Europie oraz kwestia zapewnienia większego bezpieczeństwa na tzw. szlaku bałkańskim”.

PAP

drukuj