fot. Mikołaj Bujak/KPRP

Prezydent Karol Nawrocki celem brutalnych ataków ze strony tzw. obozu demokratycznego po zawetowaniu ustawy o unijnym programie SAFE

Polski „SAFE 0 procent” oraz wypłata reparacji wojennych od Niemiec – to tu realnie trzeba szukać dodatkowych środków dla polskiej armii, a nie w unijnym, wysokooprocentowanym i obarczony zasadą warunkowości kredycie SAFE.

https://www.youtube.com/watch?v=WeBZmkR1GYU

„Decyzje dotyczące polskiej suwerenności, bezpieczeństwa czy sił zbrojnych są decyzjami zwierzchnika sił zbrojnych, a nie Brukseli” – mówił prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania z mieszkańcami Chmielnika.

– Zaciągniecie zobowiązania do 2070 roku, także w imieniu tych wspaniałych dzieci i młodzieży, które stoją tutaj za mną, jest zobowiązaniem zbyt poważnym, by podpisać taki kredyt, nie mając szczegółowych informacji, nie mając świadomości tego, jak  będzie wyglądało ryzyko walutowe w kolejnych latach – wskazał prezydent RP.

I nie mając świadomości tego, jak będzie wyglądała Unia Europejska – dodał prezydent. Unijny program SAFE nie daje nam możliwości strategicznego myślenia, dlatego prezydent proponuje polski „SAFE 0 procent”.

– My jesteśmy dumną, wolną rzeczpospolitą Polską. Chwała Panu, że prezes Glapiński zgromadził ponad 500 ton złota i możemy z tego skorzystać – powiedział prezydent Karol Nawrocki.

 Prezydent wierzy, że strona rządowa, w tym marszałek Sejmu, jeszcze się opamięta i opowie się za inwestycją w polskie bezpieczeństwo.

– Bezpieczeństwo jest dla nas wszystkich. To bezpieczeństwo chce zagwarantować wszystkim jako zwierzchnik sił zbrojnych, wszystkim Polakom i żołnierzom, żeby korzystali z najlepszego sprzętu – zaakcentował prezydent RP.

Prezydent Karol Nawrocki przypomniał, że z programu SAFE nie korzystają Niemcy, bo mają niższe procentowanie na finansowanie zbrojeń niż te zawarte w unijnej propozycji.

– Gdy my znaleźliśmy lepszą ofertę, ja z prezesem Glapińskim, to mówi się, że nie możemy z niej skorzystać, co więcej, nie można jej przedyskutować w polskim parlamencie. Ja tego zrozumieć nie potrafię – zauważył prezydent Karol Nawrocki.

 Jest jeszcze jedna droga, dzięki której Polska mogłaby przeznaczyć spore środki na dozbrajanie polskiej armii. To wypłata należnych nam reperacji wojennych od Niemiec.

TV Trwam News

drukuj