fot. PAP/Albert Zawada

Prezydent K. Nawrocki celem ostrych ataków polityków obozu władzy po zawetowaniu ustawy o unijnym programie SAFE  

Prezydent Karol Nawrocki uzasadnia weto ustawy o europejskim kredycie SAFE obroną polskiej suwerenności. Władza atakuje głowę państwa. Rządzący zarzucają prezydentowi zdradę narodową.

Prezydent Karol Nawrocki w czwartkowym orędziu ogłosił decyzję w sprawie SAFE.

– Nie podpiszę ustawy, która pozwala na zaciągnięcie przez Polskę pożyczki SAFE – poinformował prezydent RP

Liberalno-lewicowy rząd od tygodni naciskał na prezydenta, aby ten podpisał ustawę dotyczącą warunków spłacania unijnej pożyczki na obronność. Wkrótce po decyzji prezydenta premier Donald Tusk zwołał na rano nadzwyczajne posiedzenie rządu, na którym zaatakował głowę państwa.

– Tylko w rosyjskich gazetach jest pełne zrozumienie. Pełne zrozumienie dla weta prezydenta – stwierdził Donald Tusk.

Rząd nazywa weto prezydenta zdradą narodową. Do emocjonalnego, ostrego ataku na Karola Nawrockiego przyłączyli się wicepremierzy – Władysław Kosiniak-Kamysz, Radosław Sikorski i Krzysztof Gawkowski.

– Wycofajcie się z tej drogi, bo historia wam tego nie zapomni – apelował Władysław Kosiniak-Kamysz.

– Nie możemy stracić ani jednego dnia na dozbrajanie Wojska Polskiego – zaznaczył Radosław Sikorski.

– To jest wasza racja stanu: bliżej Rosji, z Rosją pod rękę i przymykać oczy na to, co robi Rosja. To jest wasz wstyd i hańba – dodał Krzysztof Gawkowski.

Dobrego imienia oraz decyzji Karola Nawrockiego bronił w Sejmie szef Kancelarii Prezydenta, Zbigniew Bogucki.

– Ten sam przemysł pogardy rozpętaliście wobec świętej pamięci prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Tak samo nie chcieliście nazywać go Prezydentem Rzeczypospolitej. To jest droga do tragedii. Wycofajcie się z tej drogi, bo historia wam tego nie zapomni – podkreślił Zbigniew Bogucki.

Z prezydenckiego weta zadowolona jest opozycja. Prezes PiS, Jarosław Kaczyński, wytyka rządzącym hipokryzję.

– Ci sami, którzy dzisiaj krzyczą o patriotyzmie, o zagrożeniu rosyjskim, to byli ci, którzy doprowadzili polską armię do stanu w gruncie rzeczy nieistnienia, bo do 95 tys. żołnierzy uzbrojonych w bardzo przestarzały rosyjski sprzęt – wskazał Jarosław Kaczyński.

Prezydent Nawrocki argumentując swoje weto, podkreślał, że unijny kredyt objęty jest mechanizmem warunkowości i Bruksela będzie mogła w każdej chwili zablokować wypłaty, np. po zmianie władzy w Polsce.

– Nie można przekazać kompetencji, które stanowią istotę suwerenności państwa, a jedną z nich jest właśnie kontrola nad siłami zbrojnymi – akcentował Karol Nawrocki.

Konfederacja chwali głowę państwa za twarde stanowisko wobec Brukseli i dodaje, że takiej postawy brakowało poprzednikom Karola Nawrockiego.

– Śp. Lech Kaczyński ma na sumieniu Traktat Lizboński, który właśnie powoduje,  że dzisiaj tak Bruksela może nas traktować z buta, a Andrzej Duda był w wielu sprawach niezdecydowany bądź uległy – zwrócił uwagę Michał Urbaniak z Konfederacji.

To deklaracja obrony polskiej suwerenności przekonała wyborców do poparcia Karola Nawrockiego – przypomniał dr Aleksander Kozicki.

– Trzeba pamiętać, że ta część Polaków z dużą nieufnością odnosi się do poczynań koalicji, która w tej chwili rządzi – zaznaczył dr Aleksander Kozicki.

Według analityków ponad 60 proc. wpisów w mediach społecznościowych to poparcie dla prezydenckiego weta.

TV Trwam News

 

drukuj