fot. twitter.com

Prezydent Gdańska chce, by Andrzej Duda zawetował specustawę o Westerplatte 

Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz chce, by prezydent RP Andrzej Duda zawetował lub skierował do Trybunału Konstytucyjnego specustawę o Westerplatte.  

Aleksandra Dulkiewicz napisała w tej sprawie list do prezydenta RP, wymieniając w nim m.in. swoje uwagi do procesu legislacyjnego. Oceniła, że ustawa jest świadectwem tego, jak PiS nie szanuje zdania innych.

Rząd wskazuje, że władze Gdańska zaniedbały teren Westerplatte, dlatego potrzebne są specjalne działania naprawcze. Z tego powodu senator PiS Jan Maria Jackowski podkreśla, że występnie prezydent Dulkiewicz jest działaniem o charakterze politycznym.

Władze Gdańska, które są znane ze złego nastawienia do obecnie rządzących, wyłonionych w wyniku demokratycznych wyborów, przez 30 lat nic nie zrobiły, aby w sposób właściwy upamiętnić to miejsce. W sytuacji kiedy polski rząd uznał, że sytuacja wymaga, aby to szczególne miejsce, które jest swoistym sanktuarium narodowej pamięci, historii Europy i świata, w sposób właściwy zostało upamiętnione, to wtedy zaczęła się histeria polityczna. Prezydent Dulkiewicz nie ma absolutnie racji od strony formalno-prawnej. Ta ustawa nie budzi żadnych wątpliwości konstytucyjnych – wskazuje Jan Maria Jackowski.

Wczoraj Sejm przyjął poprawki Senatu do specustawy ws. budowy Muzeum Westerplatte. Teraz ustawa trafi do podpisu prezydenta. W myśl autorów ustawy, którymi są posłowie PiS-u, ma ona usprawnić budowę plenerowego Muzeum Westerplatte i Wojny 1939.

PiS chce m.in., by Westerplatte – lepiej niż dotychczas – ukazywało heroizm polskich żołnierzy, którzy w 1939 r. stawili opór w tym miejscu po agresji III Rzeszy Niemieckiej na Polskę. Opozycja oraz władze Gdańska krytykują specustawę od samego początku.

RIRM

drukuj