fot. PAP/Hanna Bardo

Prezydent Andrzej Duda zasadził w Chorzowie Dąb Powstań Śląskich

Prezydent zasadził w Chorzowie w poniedziałek Dąb Powstań Śląskich – upamiętniający uczestników powstań śląskich z lat 1919-21. W swoim wystąpieniu mówił m.in. o dorobku powstańców śląskich, o rozsądnym korzystaniu z zasobów i o społecznej gospodarce rynkowej.

W ceremonii w Górnośląskim Parku Etnograficznym w Chorzowie, na terenie Parku Śląskiego, wzięli udział także m.in. udział marszałek woj. śląskiego Jakub Chełstowski oraz wojewoda śląski Jarosław Wieczorek. Andrzej Duda m.in. dziękował za powierzenie mu patronatu nad obchodami 100. rocznicy I powstania śląskiego. Przypomniał, że bieżący rok z woli Sejmu jest Rokiem Powstań Śląskich.

„Chciałbym, aby było to wydarzenie o wymiarze symbolicznym – dziś właśnie z panem marszałkiem i panem wojewodą zasadziliśmy dąb pamięci powstań śląskich, powstańców śląskich, tych wszystkich synów śląskiej ziemi, którzy wtedy gotowi byli oddać swoje życie, a wielu z nich oddało, żeby tutaj na powrót była Polska” – powiedział.

Jak ocenił, powstania śląskie były niezwykle ważnym wydarzeniem w polskiej historii.

„Ogromnie mi zależy, abyśmy przypominali o nim, a przede wszystkim uczcili je w sposób niezwykle godny” – zaznaczył Duda, przypominając ogłoszoną kilka tygodni temu decyzję, aby przypadające 15 sierpnia Święto Wojska Polskiego było w stulecie pierwszego powstania śląskiego obchodzone na Górnym Śląsku.

Prezydent, zwrócił w tym kontekście uwagę na zbieżność dat: 15 sierpnia 1919 r. miała miejsce tzw. masakra mysłowicka, która była impulsem do rozpoczęcia dzień później pierwszego powstania śląskiego.

„Tu będzie wielka defilada, która od kilku lat odbywa się regularnie w Warszawie, gdzie czcimy święto Wojska Polskiego i rocznicę wielkiego zwycięstwa w Bitwie Warszawskiej. W tym roku – ze względu na niezwykłą doniosłość tamtego wydarzenia sprzed stu lat dla naszej historii (…) właśnie w ramach dziękczynienia za to, upamiętnienia, oddania hołdu, zarówno przez nas, obywateli, ale przede wszystkim także przez polskich żołnierzy, to wyjątkowe doroczne wydarzenie będzie miało miejsce właśnie na Górnym Śląsku” – mówił.

Prezydent zaznaczył, że choć to drugie i trzecie powstanie śląskie były zwycięskie, także pierwsze, z sierpnia 1919 r. „miało swoją ogromną doniosłość”.

„Dzięki niemu sprawa Śląska i sprawa polskości Śląska ożyła. I to właśnie dzięki tamtemu zrywowi powstańczemu, który trwał tylko przecież 10 dni, 26 sierpnia już powstanie było stłumione, świat się dowiedział o tym, że ludzie na Śląsku są Polakami i chcą, żeby tutaj była Polska” – mówił.

„To niezwykły dar, jaki Ślązacy dali Rzeczypospolitej, tamtej – odradzającej się, wracającej na mapę Europy i świata” – ocenił Andrzej Duda.

„Jakie by koleje losu Rzeczypospolitej nie były, tutaj zawsze stawano za Polską: wtedy, w powstaniach, żeby tutaj wróciła, potem, kiedy Polacy walczyli tutaj, aby Polskę utrzymać, w czasie kiedy wybuchła II wojna światowa (…), potem w konspiracji, ale potem także, żeby tę wolną, suwerenną i niepodległą Polskę odzyskać” – wymieniał prezydent wspominając m.in. zrywy „Solidarności”, masakrę górników z kopalni Wujek i wybory z 1989 r.

Nawiązując do zmian na Śląsku w ostatnich latach Andrzej Duda zadeklarował dumę, że mógł w czasie ubiegłorocznej konferencji COP24, którą otwierał, pokazywać jej gościom światowej klasy Międzynarodowe Centrum Kongresowe w Katowicach czy salę Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach.

„To jest dzisiejszy Śląsk, piękny, który łączy swój etos ciężkiej pracy z nowoczesną gospodarką, z rozwijającym się tutaj biznesem, ale i zarazem z rozwijającą się tutaj turystyką” – mówił prezydent Duda, odnosząc się m.in. do chorzowskiego skansenu, w którym chwilę wcześniej zasadził Dąb Powstań Śląskich.

„Polska dzisiaj unowocześnia się, unowocześnia się także i Śląsk. Mówimy o czystym środowisku, rzeczach tak niezwykle ważnych. Ale Śląsk to także miejsce, gdzie skupione są niezwykle istotne dla naszego kraju zasoby surowcowe. Polska o tych zasobach pamięta i chciałbym, żeby Polska z tych zasobów surowcowych mogła w pełni, ale i rozsądnie korzystać, pamiętając także o obowiązującej nas wszystkich zasadzie zrównoważonego rozwoju” – zastrzegł prezydent.

Podkreślił, że mieszkańcom Śląska trzeba zapewnić „jak najlepsze, jak najczystsze środowisko naturalne, jak najczystsze powietrze”. Rząd – mówił – planuje strategię walki z chorobami onkologicznymi. „Chcemy, by ludzie w Polsce byli szczęśliwi, żeby żyło im się dostatnio, ale także chcemy, żeby żyli jak najdłużej i żeby po prostu byli zdrowi”.

„Ta dbałość o środowisko naturalne dzisiaj stanowić musi jeden z absolutnych fundamentów naszej polityki, ale ta polityka musi mieć charakter zrównoważony” – zaznaczył Andrzej Duda.

Dlatego – zdaniem prezydenta – niezwykle ważne jest, aby jak największe środki kierować na badania naukowe zmierzające do zmniejszania emisji. Wskazał, że chodzi o „nowocześniejsze metody wykorzystania z naszych zasobów naturalnych tak, aby w jak najmniejszym stopniu szkodzić środowisku naturalnemu i w jak największym stopniu zabezpieczyć zdrowie, życie człowieka i godną jego egzystencję”.

Nawiązał przy tym do przyjętej na COP24 deklaracji o solidarnej i sprawiedliwej transformacji (ang. Solidarity and Just Transition Silesia Declaration) – zakładającej realizowanie celów związanych z ochroną klimatu przy jednoczesnym utrzymaniu rozwoju gospodarczego i miejsc pracy w duchu dziedzictwa „Solidarności”.

„Te zmiany muszą postępować, będziemy je realizować z wielką determinacją. (…) Ale będziemy je realizowali w sposób rozsądny tak, żeby zostały zachowane miejsca pracy, żeby zachowane zostały dobrze pojęte walory przemysłowe, żeby zachowane zostało także naturalne środowisko, i żeby podwyższała się jakość życia tutaj, na Górnym Śląsku” – podtrzymał prezydent Duda.

„Będziemy nadal realizowali tę politykę, którą wytyczyliśmy przez ostatnie lata, która dla mnie oznacza także realizację mojego programu wyborczego” – zadeklarował, wymieniając m.in. wsparcie dla rodzin, obniżenie wieku emerytalnego czy odpowiedzialną politykę podatkową, dzięki której możliwa jest realizacja takich programów, jak „500 plus”, czy 13-tka dla emerytów.

„Bez tego nie będziemy mogli podwyższyć w miarę szybko poziomu życia w Polsce, a jest to konieczne dlatego, że takie jest oczekiwanie społeczeństwa. Ludzie chcą nowoczesnego rozwoju, ale nie chcą, żeby ten nowoczesny rozwój odbywał się wyłącznie ich kosztem” – stwierdził.

„Chcę sprawiedliwego państwa, opartego na zasadzie społecznej gospodarki rynkowej – tak, jak to jest zapisane w konstytucji. Ale, żeby to nie było tylko zapisane; żeby społeczna gospodarka rynkowa w Polsce była realizowana naprawdę. Czym ona jest? Jest tym, co zbudowało potęgę bogatego dzisiaj Zachodu, a przede wszystkim bogatych Niemiec: to jest przede wszystkim sprawiedliwy podział dóbr” – wskazał.

Jak uściślił oznacza to m.in. sprawiedliwy podział podatków, że płacone przez ludzi podatki wracają do nich w postaci inwestycji i w postaci świadczeń, kierowanych m.in. do rodziny.

„Myśmy podjęli decyzję, że będą skierowane przede wszystkim do rodziny dlatego, że konstytucja mówi m.in. to, że państwo polskie i władze polskie w sposób szczególny wspierają i dbają o bezpieczeństwo rodziny, także o to bezpieczeństwo socjalne” – stwierdził prezydent Duda.

Zaznaczył, że to dlatego rodzin z dziećmi dotyczy program „500 plus” – jako „wyraz wsparcia ale i wdzięczności ze strony państwa za to, że wychowuje dzieci, za to że je ma, że dzięki trudowi rodziców wzrastają przyszłe pokolenia tak niezwykle ważne dla Rzeczypospolitej”.

Prezydent w Chorzowie dziękował też mieszkańcom regionu za udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego.

„To było niezwykle ważne, byśmy do tych wyborów poszli i pokazali, nie tylko sobie, ale także naszym partnerom w Unii Europejskiej, że traktujemy sprawy UE i tej niezwykle ważnej instytucji, jaką jest Parlament Europejski poważnie, że rzeczywiście wybieramy tam naszą reprezentację, która ma silny mandat społeczny, bo ponad 45 proc. Polaków wzięło udział w tych wyborach” – powiedział prezydent.

„To pokazuje, że stajemy się społeczeństwem coraz bardziej odpowiedzialnym, coraz bardziej rozumiejącym zasady demokracji i coraz bardziej umiejącym z tej demokracji korzystać. (…) To daje ogromny komfort naszym przedstawicielom w PE” – ocenił prezydent Andrzej Duda, apelując jednocześnie o dalsze działania na rzecz podwyższania frekwencji we wszystkich wyborach.

PAP/RIRM/TV Trwam News

drukuj