Prezydent Andrzej Duda: Ochrona dóbr dziecka powinna mieć najwyższy priorytet

Od połowy lipca obowiązują nowe przepisy, zwiększające karnoprawną ochronę dzieci. Sądy będą też obligatoryjnie sprawdzać, czy w wyniku przestępstwa nie ucierpiało dziecko. „Ochrona dóbr dziecka, powinna mieć najwyższy priorytet” – podkreślił prezydent Andrzej Duda.

Nowelizacja kodeksu karnego zwiększająca karnoprawną ochronę dzieci trafiła do parlamentu jako inicjatywa prezydencka. Cel nowelizacji – jak zaznaczono w prezydenckim komunikacie – to zwiększenie poziomu ochrony małoletnich, ze szczególnym uwzględnieniem dzieci poniżej 15 lat, a także osób nieporadnych ze względu na swój stan psychiczny lub fizyczny.

Zdaniem prezydenta, ochrona dóbr dziecka, polegająca na walce z przestępczością w nie wymierzoną, a w szczególności ochrona przed grożącą im przestępczością seksualną, powinna mieć najwyższy priorytet.

Zgodnie z nowymi przepisami, zmienione zostały ogólne dyrektywy wymiaru kary, poprzez uzupełnienie zawartego w art. 53 par. 2 k.k. katalogu okoliczności, które sąd uwzględnia przy wymierzaniu kary. Wprowadzenie dodatkowej okoliczności do dyrektyw oznacza, że sądy w sprawach karnych będą teraz obligatoryjnie sprawdzać, czy w wyniku przestępstwa nie ucierpiało dziecko. Jeśli ucierpiało, wymierzona kara będzie wyższa.

Nowe przepisy wprowadzają też zaostrzenie kar wobec przestępców, którzy dopuszczają do okaleczenia, uprowadzenia, porzucenia dziecka czy handlu dziećmi. Na przykład: dotąd za dokonanie przestępstwa ciężkiego uszczerbku na zdrowiu dziecka do lat 15 sprawcy groziła kara pozbawienia wolności od roku do 10 lat. Teraz sprawcy będzie grozić kara od 3 do 15 lat więzienia.

Nowelizacja zakłada także wprowadzenie powszechnego obowiązku zgłaszania do organów ścigania przypadków popełnienia ciężkich przestępstw wobec dzieci m.in. wykorzystania seksualnego. Od tej pory każda osoba, która posiądzie wiedzę np. o akcie pedofilskim będzie miała nie tylko społeczny, ale też prawny obowiązek zawiadomienia o tym fakcie organów ścigania. Jeśli tego nie zrobi, grozić jej będzie kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Jak zaznaczono w prezydenckim komunikacie, impulsem do przygotowania zmian prawnych były analizy problemów społecznych i prawnych zasygnalizowane przez Rzecznika Praw Dziecka Marka Michalaka.

PAP/RIRM

drukuj