fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

Prezydent A. Duda: Udało się utrzymać amerykańską obecność w Europie; dowództwo V Korpusu wraca do Europy

Moim celem było utrzymanie amerykańskiej obecności w Europie, i to się udało, a dowództwo V Korpusu, wycofane z Europy do USA, teraz wraca i jego siedzibą będzie Polska – podkreślił prezydent Andrzej Duda.

W środę minister obrony USA Mark Esper przekazał, że Pentagon rozpocznie wycofywanie około 12 tys. amerykańskich żołnierzy z Niemiec, spośród których 5,6 tys. zostanie skierowanych do innych państw NATO. Wyjaśnił, że z RFN wojska USA przemieszczą się m.in. do Belgii i Włoch. We Włoszech rozmieszczone zostaną m.in. myśliwce F-16, a do belgijskiego Mons przeniesione zostanie rozlokowane obecnie w niemieckim Stuttgarcie Dowództwo Europejskie Stanów Zjednoczonych (EUCOM).

Mark Esper zapowiedział też wzmocnienie obecności wojskowej Stanów Zjednoczonych w regionie Morza Czarnego. Szef Pentagonu oznajmił, że strona amerykańska „planuje rotację do Polski +przewodniego elementu+ nowo utworzonych dowództw V Korpusu armii USA” po podpisaniu przez Warszawę „porozumienia o współpracy obronnej i umowy o +podziale obciążenia+, tak jak zostało wcześniej obiecane”.

Do tych informacji odniósł się Andrzej Duda.

„W czasie spotkania w Białym Domu moim celem było utrzymanie amerykańskiej obecności w Europie. I to się udało, a dowództwo V Korpusu, wycofane z Europy do USA, teraz WRACA i jego siedzibą będzie Polska. Wzmacnia to istotnie nasz status w sojuszniczym systemie bezpieczeństwa” – napisał na Twitterze.

W lutym Pentagon zdecydował o reaktywacji V Korpusu po siedmiu latach od jego rozwiązania. Jednostka z główną kwaterą w Fort Knox w Kentucky ma być operacyjna od jesieni. Wśród celów V Korpusu jest wzmocnienie amerykańskiej zdolności do działania w Europie.

Wcześniej w piątek szef MON Mariusz Błaszczak poinformował na Twitterze o zakończeniu negocjacji z Amerykanami nad Wspólną Deklaracją Współpracy Obronnej (EDCA). Pod koniec września ubiegłego roku w Nowym Jorku prezydenci Polski i USA Andrzej Duda i Donald Trump podpisali deklarację o współpracy wojskowej, która uszczegółowiła zapisy poprzedniej deklaracji ogłoszonej w czerwcu 2019 r., która potwierdzała pobyt w Polsce ok. 4,5 tys. osób personelu wojskowego Stanów Zjednoczonych i zapowiadała rozlokowanie ok. tysiąca kolejnych. Wrześniowa deklaracja zawiera lokalizacje dla planowanej zwiększonej obecności wojskowej USA.

PAP

drukuj