fot. pixabay.com

Prezydent A. Duda: Jestem przeciwny ograniczaniu wolności słowa w internecie

Jestem przeciwnikiem ograniczania wolności słowa w internecie – podkreślił w poniedziałek prezydent Andrzej Duda w Końskich (woj. świętokrzyskie). Jak zaznaczył, jest przeciwny „sieciowym sitom, które będą w niekontrolowany sposób przesiewały treści i wpisy Internautów”.

Po godz. 21.00 rozpoczęła się w Końskich debata organizowana przez Telewizję Polską z udziałem mieszkańców. Bierze w niej udział prezydent Andrzej Duda. Kandydat Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski nie zdecydował się na udział w debacie.

Prezydent pytany o to, jaki ma pomysł na zabezpieczenie wolności słowa w Internecie, oraz uniknięcie sytuacji przy ACTA 2, i czy jest przeciwny wprowadzeniu tzw. opłaty od smartfonów.

Zdaniem Andrzeja Dudy „w Polsce wolność słowa jest i jest prawnie gwarantowana”.

„Kiedy Platforma Obywatelska chciała wprowadzić ACTA 2 protesty, w których brali udział młodzi ludzie pokazały, że nie ma zgody na to ze strony polskiego społeczeństwa (…). PO w Parlamencie Europejskim popierała ACTA 2, a my jako Zjednoczona Prawica byliśmy temu przeciwni; i jestem temu przeciwny (…). Kiedy byłem posłem opozycji ceniłem sobie korzystanie z Twittera. Byłem jednym z pierwszych polskich polityków, który zaczął korzystać z Twittera. Chciałem zabierać głos i mówić to, co myślę. I mogłem to robić dzięki Twitterowi” – ocenił prezydent.

Jak zaznaczył, „jest przeciwnikiem ograniczania wolności słowa”. Według niego „są sytuacje, w których ludzie przesadzają, dochodzi do hejtu, w których dochodzi urągają człowiekowi i są przekroczeniem granic prawnych”.

„Tego nie wolno robić i tego typu zachowania muszą być piętnowane” – dodał Andrzej Duda.

„Nie chcę, aby wprowadzano jakieś sieciowe sita, które będą w niekontrolowany sposób przesiewały treści, które chcemy wprowadzić do Internetu i bez jasnych i oczywistych kryteriów będą usuwać treści i wpisy” – oświadczył prezydent. „Jestem zwolennikiem wolności słowa, w granicach konstytucji, prawa, ale bez zgody na to, żebyśmy byli ograniczani” – wskazał szef państwa polskiego.

PAP

drukuj