PAP/Piotr Nowak

Premier: Ujawnione przez „Gazetę Wyborczą” nagrania to jeden z największych niewypałów odkrytych od czasów II wojny światowej

Ujawnione przez „Gazetę Wyborczą” nagrania to jeden z największych niewypałów odkrytych od czasów II wojny światowej – tak artykuł „Gazety Wyborczej” mający szkalować prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego skomentował premier Mateusz Morawiecki. Tekst zawiera stenogram nagrania rozmowy m.in. prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z austriackim biznesmenem Geraldem Birgfellnerem.

Nagranie zawiera rozmowę Grzegorza Jacka Tomaszewskiego, Geralda Birgfellnera oraz Jarosława Kaczyńskiego. Poruszany został temat roszczeń wobec spółki Srebrna, które powstały po zaniechaniu przez nią budowy wieżowca na działce należącej do spółki austriackiego biznesmena. Z inwestycji wycofano się po atakach i blokadach politycznych.

– Tamci nielegalnie nam to uniemożliwiają. I związku z tym nie mamy innego wyjścia, jak to załatwić, ponieważ jesteśmy uczciwi i chcemy załatwić, załatwić sprawy finansowe. No to wobec tego możemy to zrobić tylko poprzez sąd, bo te poprzednie plany, jak to załatwić, są już dzisiaj nieaktualne, bo one zakładały branie kredytu. My nie możemy brać kredytów, skoro cały plan został nielegalnie uniemożliwiony – mówił Jarosław Kaczyński.

W trakcie rozmowy wprost pada stwierdzenie, że w normalnych warunkach inwestycja zostałaby zrealizowana bez żadnych przeszkód, ale politycznie blokowała ją ówczesna prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

– Jarosław Kaczyński opisany w tej rozmowie w bardzo wyraźny sposób zachowuje się absolutnie uczciwie, w pełni postępuje zgodnie z literą prawa i broni uczciwości tej transakcji – powiedział premier Mateusz Morawiecki.

Inwestycja nie miała być projektem politycznym. Prezes Jarosław Kaczyński reprezentował spółkę zajmująca się wynajmem i zarządzaniem nieruchomościami.

– Ja rozumiem, że pan prezes Kaczyński podejmował te działania nie jako prezes PiS, tylko jako członek rady fundacji, która jest właścicielem spółki Srebrna. Nie uważam, żebyśmy mieli tutaj do czynienia z jakąkolwiek kolizją interesów – wyjaśniał wicepremier Jarosław Gowin.

Premier Mateusz Morawiecki mówił wprost: „walka <<Gazety Wyborczej>> z Jarosławem Kaczyńskim, a wcześniej ze śp. Lechem Kaczyńskim, trwa od 30 lat.

TV Trwam News/RIRM

drukuj