fot. PAP/EPA

Premier Malty: Podejrzany o zabójstwo dziennikarki nie uzyska immunitetu

Premier Malty Joseph Muscat, który w piątek zapowiedział swą rezygnację, oświadczył, że podejrzany o zabójstwo w 2017 r. dziennikarki śledczej Daphne Caruany Galizii nie uzyska immunitetu za ujawnienie tego, co wie o sprawie – informuje portal BBC News.

Zatrzymany 20 listopada w związku ze sprawą Yorgen Fenech – jeden z czołowych maltańskich biznesmenów – zwrócił się do prezydenta Malty George’a Velli o ułaskawienie w zamian za przekazanie informacji.

Yorgen Fenech pojawił się w piątek w sądzie i przekonywał, że główny śledczy w sprawie, Keith Arnaud, powinien zostać od niej odsunięty z powodu rzekomych powiązań z Muscatem i jego byłym doradcą Keithem Schembrim, który rzekomo jest powiązany z zabójstwem dziennikarki – informuje BBC News.

W zeszłym tygodniu Schembri został zatrzymany, a po kilku dniach zrezygnował z funkcji szefa kancelarii premiera.

Yorgen Fenech został zwolniony z aresztu za kaucją i – jak twierdzą źródła w policji – będzie uważnie obserwowany. Do tej pory był czterokrotnie zatrzymywany i wypuszczany z aresztu, ponieważ zgodnie z prawem musi zostać zwolniony, jeśli w ciągu 48 godzin nie są mu postawione zarzuty.

Z wnioskiem o ułaskawienie Fenech zwrócił się do prezydenta Velli, a nie do rządu, zarzucając mu konflikt interesów – podaje BBC News.

Caruana Galizia, która pisała o korupcji wśród maltańskich polityków, zginęła w zamachu bombowym przed swoim domem w pobliżu maltańskiej stolicy Valetty w październiku 2017 roku.

Po śmierci dziennikarki premier Muscat znalazł się pod coraz większą presją. W piątek przekazał swoim współpracownikom, że planuje wkrótce złożyć rezygnację. Według źródeł bliskich rządowi nowy premier ma zostać wybrany do stycznia.

Portal The Sunday Times of Malta pisał przed kilkoma dniami, że 43-letni Muscat planuje złożyć rezygnację w ciągu „sześciu do dziewięciu miesięcy”, ale może być zmuszony do wcześniejszej dymisji. W rządzącej Partii Pracy (PL) przyznano, że w społeczeństwie rośnie „dyskomfort, smutek i ból” ze względu na dochodzenie w sprawie Caruany Galizii.

W związku z tą sprawą we wtorek, oprócz Schembriego, do dymisji podał się minister turystyki Konrad Mizzi, a minister gospodarki Christian Cardona zapowiedział, że do czasu zakończenia dochodzenia w sprawie Caruany Galizii powtrzyma się od wykonywania swoich obowiązków. Wszyscy trzej ministrowie nie przyznają się do żadnych nadużyć w związku ze sprawą.

53-letnia autorka popularnego bloga ujawniała najciemniejsze aspekty maltańskiej polityki, koncentrując się na przypadkach korupcji wśród miejscowych polityków, nie wahając się wskazać na żonę premiera Muscata. Atakowała premiera, a także szefa opozycji Adriana Delię. Pisała o maltańskich gangsterach i handlarzach narkotyków. Prowadziła też dochodzenie w sprawie Panama Papers i obnażyła powiązania między głównymi politykami i spółkami krzakami. Opublikowała ponad 20 tys. artykułów potępiających nadużycia władzy, przypadki korupcji i niewłaściwego administrowania.

Śmierć Caruany Galizii, którą czasami nazywano „jednoosobową Wikileaks”, wywołała ogromne poruszenie nie tylko na Malcie, ale także poza jej granicami. Reuters wskazuje, że zabójstwo dziennikarki zszokowało europejską opinię publiczną i podało w wątpliwość rządy prawa na Malcie.

PAP

drukuj