fot. ipn.gov.pl

Prace poszukiwawcze ofiar obławy augustowskiej – wznowione  

Naukowcy wznawiają prace poszukiwawcze ofiar obławy augustowskiej. Sprawdzą m.in. okopy na obrzeżach Augustowa. Chodzi głównie o rejon Sajenki, gdzie prace zostały rozpoczęte w listopadzie ubiegłego roku, jednak zostały przerwane z powodu opadów śniegu.

Jak dotąd nie odnaleziono tam jam grobowych, śledczy podejrzewają natomiast, że szczątki mogą znajdować się na północ od stawu Sajenek, w dawnych okopach niemieckich. W przeszłości znajdowano tam zwłoki zatrzymanych w obławie, którzy trafili do UB w Augustowie.

Prof. Wojciech Polak, historyk, podkreśla, że prace poszukiwawcze ofiar z lipca 1945 r. są bardzo ważne. Był to jeden z najbardziej drastycznych przypadków ludobójstwa dokonanego przez sowietów na Polakach – dodaje.

– Była to wielka akcja pacyfikacyjna obejmująca tereny Puszczy Augustowskiej. Przeszukiwano wsie, otaczano, aresztowano mieszkańców, których  podejrzewano o kontakty z partyzantką niepodległościową, z Żołnierzami Wyklętymi. Zatrzymano około 70 osób, które uwięziono, część z nich wypuszczono do domu. Natomiast 600 osób wywieziono gdzieś i właśnie nie wiadomo gdzie. Wszystko wskazuje na to, że zostały one zamordowane, ślad po nich zaginął – wskazuje profesor Wojciech Polak.

W tym roku zostaną też dokończone prace poszukiwawcze na terenie Nadleśnictwa Pomorze w rejonie miejscowości Giby. Pracownicy IPN chcą sprawdzić kilkanaście innych miejsc, w tym okolice jeziora Szlamy, w polsko-białoruskim pasie granicznym.

Operację przeciwko polskiemu podziemiu niepodległościowemu prowadzono od 10 do 25 lipca 1945 r.

RIRM

drukuj