Poseł J. Dziedziczak: Opozycja totalna utrudnia powołanie Akademii Kaliskiej

Opozycja totalna utrudnia powołanie Akademii Kaliskiej – powiedział w Kaliszu poseł Jan Dziedziczak. Parlamentarzysta Prawa i Sprawiedliwości „jako winnego” wskazał na przewodniczącego sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży Rafała Grupińskiego z PO-KO, który „nie nadał ustawie biegu”.

Jan Dziedziczak poinformował dziś na konferencji prasowej, że Akademia Kaliska nie zostanie utworzona, jak wcześniej zapowiadano, 1 października, bo projekt ustawy o jej utworzeniu na bazie Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Kaliszu nie został skierowany do pierwszego czytania w Sejmie.

Z takim pismem – jak poinformował – do przewodniczącego komisji Rafała Grupińskiego 10 września zwróciła się wicemarszałek Sejmu Małgorzata Gosiewska.

„Poseł Grupiński nic w tej sprawie nie zrobił, pismo schował do szuflady i ustawie nie nadał biegu” – oświadczył poseł Dziedziczak.

Zdaniem parlamentarzysty PiS, przewodniczący komisji „nie zwołał posiedzenia, pomimo tego, że na stronach Sejmu na 11 września zaplanowano sprawozdanie komisji o poselskim projekcie Prawa i Sprawiedliwości, dotyczącym ustawy o utworzeniu Akademii Kaliskiej”.

Podkreślił, że gdyby przewodniczący komisji dotrzymał terminów to Akademia Kaliska ruszyłaby 1 października.

Jan Dziedziczak pytał na konferencji: „Dlaczego Rafał Grupiński nie podjął tego tematu na swojej komisji? Czy zależało mu na tym, żeby ten projekt się nie udał, czy chodzi o to, co jest niezwykle wulgarnym przejawem zachowania opozycji totalnej, że jeżeli jest projekt PiS, to nawet jakby to był bardzo dobry projekt, to za wszelką cenę opozycja totalna utrudnia jego realizację”.

Rafał Grupiński powiedział, że na 10 września „były zaplanowane dwa posiedzenia komisji, w tym jedno połączone, ale przy planach, że posiedzenie Sejmu miało być trzydniowe. Decyzją PiS obrady skrócono do jednego dnia, więc przede wszystkim musieliśmy przyjąć sprawozdanie z czteroletniej pracy komisji i dlatego nie było czasu, żeby rozpatrywać wniosek o utworzenie Akademii. Niech pan Dziedziczak ma pretensje do marszałka Sejmu, że skrócono posiedzenie o dwa dni”.

Jak zapewnił Dziedziczak, PiS „nie zostawi tak tej sprawy, ponieważ marszałek Sejmu ma narzędzia do tego, żeby w ważnych ustawach wprowadzić zarząd komisaryczny i wówczas ktoś z prezydium Sejmu przeprowadzi posiedzenie komisji w tej sprawie”.

PAP

drukuj