Foto: Kancelaria Senatu RP

[TYLKO U NAS] Prof. M. Rudnicki: W efekcie wieloletnich działań przedstawicielskich Polonii dostrzeżono pewne wartości, które Polonia może wnieść do życia w Polsce

Tak się złożyło, że w efekcie kilkuletnich czy wieloletnich poniekąd działań przedstawicielskich ze środowiska polonijnego w Warszawie czy na arenie międzynarodowej dostrzeżone zostały pewne wartości, które Polonia może wnieść do Polski, do życia w Polsce. (…) Stoję przed monumentalnym zadaniem znalezienia drogi do serc, do głów ludzi, żeby przekonać ich, że człowiek z zewnątrz, który nie mieszkał w Warszawie, a który uczestniczy w życiu Warszawy, jest w stanie wnieść coś do przyszłości – mówił w czwartkowych „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja prof. Marek Rudnicki, prezes Związku Lekarzy Polskich w Chicago, kandydat Polonii na senatora RP.

Polonia po raz pierwszy będzie miała swojego przedstawiciela wśród kandydatów do polskiego parlamentu. O mandat senatorski z okręgu wyborczego nr 44, w którym swoje głosy oddaje Polonia z całego świata, ubiega się prof. Marek Rudnicki, prezes Związku Lekarzy Polskich w Chicago. Wystartuje jako kandydat bezpartyjny z listy Prawa i Sprawiedliwości.

– Byli przedstawiciele różnych środowisk, osoby mieszkające za granicą, ale takiej sytuacji, że aktualna władza nominuje przedstawiciela środowisk polonijnych – to chyba jestem faktycznie pierwszy. Tak się złożyło, że w efekcie kilkuletnich czy wieloletnich poniekąd działań przedstawicielskich ze środowiska polonijnego w Warszawie czy na arenie międzynarodowej dostrzeżone zostały pewne wartości, które Polonia może wnieść do Polski, do życia w Polsce. Jestem kandydatem z okręgu zarówno w Warszawie, z czterech dzielnic: Śródmieście, Żoliborz, Bielany i Białołęka oraz całej Polonii, czyli stoję przed monumentalnym zadaniem znalezienia drogi do serc, do głów ludzi, żeby przekonać ich, że człowiek z zewnątrz, który nie mieszkał w Warszawie, a który uczestniczy w życiu Warszawy, jest w stanie wnieść coś do przyszłości – podkreślił prof. Marek Rudnicki.

Jest wiele spraw dotyczących Polonii, które należałoby podjąć. Jedną z takich kwestii jest udział w głosowaniach Polaków mieszkających za granicą – zwrócił uwagę kandydat Polonii na senatora RP.

– Chcielibyśmy, ażeby te głosowania były bardziej dostosowane do współczesności, żeby były łatwiejsze. Kontakt z konsulatem to nie jest przejście na drugą stronę ulicy, tylko często dla ludzi to jest 5,10 godzin jazdy samochodem. Mam nadzieję, że będziemy mogli liczyć na powrót do uprzednio istniejących już zasad głosowania korespondencyjnego. Również problemy związane z funkcjonowaniem nas tutaj, jako Polaków, wokół konsulatu. Konsulaty starają się robić wiele, ale mają związane ręce przez politykę ministerstwa, przez politykę państwa i myślę, że pewnego rodzaju otwarcie w stronę cyfryzacji, w stronę elektronicznego załatwiania spraw sprzyjałoby łatwiejszemu kontaktowi nas Polaków z naszą Ojczyzną – wskazał gość „Aktualności dnia”.

Prof. Marek Rudnicki odniósł się również do kwestii ustawy 447. „Zdecydowanie jestem za sytuacją, że nie ma oddawania bezspadkowego mienia” – zaznaczył.

– Bezspadkowe mienie należy do państwa, w którym to mienie się znajduje i tak jest na całym świecie. Należę do tych, którzy przeczytali źródło ustawy 447 – przeczytałem całą Deklarację Terezińską – i ona w jednym punkcie mówi o kontrowersyjnej sprawie, że bezspadkowe mienie winno być w jakiś sposób przekazywane organizacjom, które wspierają pamięć o ofiarach Holokaustu. To mienie należy do państw, w których ono się znajduje. Natomiast jeśli chodzi o mienie spadkowe, które nie jest objęte tym punktem Deklaracji Terezińskiej – to mienie Polska jako państwo zwraca od wielu dziesiątków lat – zauważył prezes Związku Lekarzy Polskich w Chicago.

Gość „Aktualności dnia” wyraził nadzieję na efektywną współpracę z politykami, którzy kandydują do Sejmu.

– Byłem kilka dni temu w Warszawie. Spotkałem się z wieloma politykami, którzy kandydują do Sejmu i również – ponieważ jestem gospodarzem na terenie Chicago – mam do czynienia z ludźmi, którzy przyjeżdżają tutaj. Z moich bardzo osobistych kontaktów znajduję przyjemność w rozmowach i w budowaniu zrębów programu, który można byłoby wspólnie razem realizować. Oni potrzebują takiej osoby, jaką ja jestem, która jest tu na miejscu, zna bardziej problemy, lepiej aniżeli to, czego powierzchownie mogą się dowiedzieć w ciągu jednego czy dwóch dni – powiedział kandydat Polonii na senatora RP.

Całą rozmowę z prof. Markiem Rudnickim w „Aktualnościach dnia” można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj