fot. PAP/Maciej Kulczyński

Porozumienie w sprawie kopalni Turów

Kopalnia i elektrownia Turów będą pracowały bez przeszkód. Czechy zgodziły się wycofać wniosek do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczący odkrywki. W poniedziałek w tej sprawie rozmawiali premierzy Polski i Czech.

Po wczorajszym spotkaniu przedstawicieli Grupy Wyszehradzkiej premier Mateusz Morawiecki rozmawiał z premierem Czech Andrejem Babiszem.

– Panowie rozmawiali na temat sytuacji związanej z bardzo daleko idącą decyzją TSUE, jeżeli chodzi o zabezpieczenie pod kątem funkcjonowania kopalni w Turowie – wyjaśnił  Piotr Muller, rzecznik rządu.

Premier podkreślił, że polski rząd chce polubownego rozwiązania sporu.

– Mając na uwadze zacieśnienie transgranicznej współpracy z Republiką Czeską, wydaje się, że jesteśmy już bardzo blisko porozumienia – powiedział  Mateusz Morawiecki, premier RP.

Republika Czeska zgodziła się wycofać wniosek z Trybunału Sprawiedliwości UE – poinformował szef rządu.

– Porozumienie zakłada przede wszystkim wieloletnie projekty z udziałem strony polskiej w wysokości do 45 mln euro. Polska będzie współfinansowała  te projekty – zaznaczył premier Mateusz Morawiecki.

Będą one finansowane nie tylko przez budżet państwa, ale też samorządy i Polską Grupę Energetyczną, która jest właścicielem odkrywki w Turowie. Premier dodał, że strona polska zgodziła się również na powołanie komisji eksperckiej w sprawie kopalni Turów.

– Również PGE przeprowadzi do końca inwestycje ekranu doziemnego, który będzie do pewnego stopnia przynajmniej eliminował odpływ wody. Ponadto będzie prowadziła prace przy wałach, które mają zabezpieczać przed pyłkami przenikającymi na stronę czeską – poinformował Mateusz Morawiecki.

Jednocześnie premier wyraził nadzieję, że strona czeska także wywiąże się ze swojej części ustaleń. Dzięki temu doszłoby do polubownego zakończenia sporu – zaznaczył szef rządu.

TV Trwam News

drukuj