fot. PAP/Andrzej Grygiel

„Polskie Pendolino” jeszcze w tym roku wyjedzie na tory

Jeszcze w tym roku na polskie tory ma wyjechać pierwszy pociąg Dart – zapewnia PKP Inter City. Przewoźnik odebrał dopiero kilka składów. Do 13 grudnia bydgoskie zakłady Pesa miały przekazać 20 pociągów. Niedostarczenie ich do końca roku groziło utratą ok. 570 mln zł z dotacji z Unii Europejskiej.

Przewoźnik zawarł jednak z Pesą porozumienie, które zakłada, że mimo opóźnień w dostarczeniu pociągów uda się zachować unijne środki.

Czesław Warsewicz, były prezes PKP Intercity zwraca uwagę, że Polska może utracić znacznie większe środki na kolej, które pochodzą z poprzedniej perspektywy finansowej.

Polska kolej z perspektywy lat 2007-2013 może stracić aż 20 mld zł. To są gigantyczne kwoty. Straci w tym sensie, że nie wykorzysta na inwestycje infrastrukturalne i taborowe. W interesie Polski jest to, żeby te pieniądze wykorzystać w maksymalnej kwocie. Tych dni zostało naprawdę niewiele. Z jednej strony to jest wykorzystanie pieniędzy, a z drugiej jest to lepsza jakość usług dla podróżnego. Ta lepsza oferta poprzez nowy tabór jest konieczna – zaznacza Czesław Warsewicz.

Pierwszy Dart ma kursować między Warszawą a Białymstokiem. Pociągi te są czasem określane jako „polskie Pendolino”,

Przetarg na dostawę 20 pociągów został rozstrzygnięty na początku ubiegłego roku. Koszt to ok. 1,3 mld zł, w tym ok. 570 mln zł pochodzi z Unii. Umowa obejmuje również serwis pociągów przez kolejnych 15 lat.

RIRM

drukuj