fot. https://www.facebook.com/MorawieckiPL

Polska wysłała trzeci samolot do Afganistanu

Już dwa samoloty cywilne z osobami ewakuowanymi z Afganistanu wylądowały w Warszawie. Teraz realizowany jest trzeci kurs z Kabulu. Premier Mateusz Morawiecki poinformował, że Polska przewozi nie tylko tych, którzy współpracowali z naszym kontyngentem wojskowym, ale też obywateli innych krajów sojuszniczych.

Ewakuacja prowadzona przez polskie służby odbywa się wojskowymi samolotami z Kabulu do Uzbekistanu, skąd następnie samolotami LOT-u osoby transportowane są do kraju nad Wisłą. Wszyscy polscy obywatele, którzy przebywali w Afganistanie, opuścili kraj.

„Dziś z Kabulu zostało ewakuowanych kolejnych dwóch obywateli polskich. Tym samym wszyscy nasi obywatele przebywający na terytorium Afganistanu, o których wiedziało Ministerstwo Spraw Zagranicznych i którzy zgłosili chęć wyjazdu, został już ewakuowanych. Łącznie to 6 osób – poinformował na Twitterze wiceminister spraw zagranicznych, Marcin Przydacz.

Na pokładzie samolotu obok ludzi współpracujących z polskim kontyngentem wojskowym byli też obywatele Niemiec i Holandii. Samoloty wojskowe miały problem z wykonaniem kolejnych kursów do Kabulu. Amerykanie blokowali bowiem loty ze względu na trudną sytuację na lotnisku.

– Talibowie otoczyli lotnisko. Jest kilka tzw. bram, gdzie wojska amerykańskie i brytyjskie tworzą przestrzeń do wchodzenia na teren lotniska, ale ich identyfikacja jest procesem, który dzisiaj zabiera większość czasu – wyjaśnił premier Mateusz Morawiecki.

Teraz realizowany jest trzeci kurs z Kabulu. Na jego pokładzie jest kilkadziesiąt osób, głównie afgańskich współpracowników polskich wojskowych. Wszystkim, którzy współpracowali z polskim kontyngentem wojskowym, Polska ma dać nowy dom – poinformował resort spraw wewnętrznych i administracji.

„Osoby, które już dotarły do Polski, zostały zakwaterowane w ośrodku należącym do Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Szybko będą rozpatrywane wnioski o ochronę międzynarodową” – oznajmiło Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Ponadto do Afganistanu udaje się polski kontyngent liczący 100 żołnierzy. Ma służyć wsparciu NATO w ochronie lotniska. Decyzję podpisał prezydent Andrzej Duda.

– Mamy 100 żołnierzy, którzy będą zabezpieczać przechodzenie na teren lotniska przez Afgańczyków potrzebujących pomocy – poinformował minister w Kancelarii Prezydenta RP, Jakub Kumoch

Jak ocenił politolog Marcin Adamczyk, afgańscy talibowie mogą zająć ważne miejsce w rywalizacji pomiędzy Chinami i Stanami Zjednoczonymi.

– Mają do wyboru współpracę ze Stanami Zjednoczonymi lub Chinami. Żadna z opcji nie jest niemożliwa do osiągnięcia. (…) Krążą pogłoski, że Amerykanie postawili swego rodzaju ultimatum talibom. Jeżeli będą utrudniać ewakuację sił zachodnich, spotkają się z odpowiedzią – powiedział Marcin Adamczyk.

Zwiększa się lista osób do ewakuowania. Początkowo była mowa o stu osobach. W środę minister Michał Dworczyk poinformował już o 250 nazwiskach. Wciąż zgłaszają się jednak kolejni ludzie, m.in. tłumacze, którzy z mediów dowiedzieli się o akcji polskich służb.

TV Trwam News

drukuj