fot. PAP/Marcin Onufryjuk

Polska postawi mur na granicy

Na wschodniej granicy Polski powstanie trwałe ogrodzenie. O decyzji w sprawie jego budowy poinformował wiceszef Ministerstwa Obrony Narodowej Marcin Ociepa. Przyznał, że będzie to jakaś forma muru.

Granica będzie zabezpieczona znacznie bardziej, niż to miało miejsce do tej pory, bo jest to jednocześnie granica wschodnia UE i NATO – podkreślił polityk. Dodał, że mamy tutaj pełne wsparcie naszych sojuszników.

Już wczoraj w trakcie sejmowej debaty, szef MSWiA Mariusz Kamiński powiedział, że  trwają prace, by wschodnia granica Polski była granicą najnowocześniej zabezpieczoną w Europie. Zapowiedział, że będzie to nie tylko bariera fizyczna, ale też systemy elektroniczne.

Poseł PiS Kazimierz Smoliński, zapytany o to przez dziennikarzy,  przyznał, że niewątpliwie trzeba wzmacniać urządzenia graniczne. Zaznaczył, że niezależnie od wzmocnienia, nie ma na świecie granicy całkowicie szczelnej.

– Mają Państwo przykład na granicy hiszpańskiej z Marokiem, jeżeli chodzi o Ceutę czy Melillę, gdzie jest sześciometrowy mur wybudowany, a i tak granice są pokonywane. Może granica byłaby szczelna, gdyby był 10-metrowy, karabiny maszynowe i strzelanie do każdego, kto się ruszy. Takie metody nie wchodzą w grę, dlatego nie ma szczelnej granicy i nigdy nie będzie. Trzeba robić wszystko, aby tę granicę uszczelniać. Im więcej urządzeń technicznych plus więcej funkcjonariuszy, tym jest bardziej szczelna, a to zniechęca kolejnych migrantów do tego, żeby się chcieli dostać do Polski. To nie są uchodźcy – mówił.

Na polsko-białoruskiej granicy trwa wojna hybrydowa, prowadzona przez reżim Aleksandra Łukaszenki. W jej efekcie wzrasta presja migracyjna.

W celu ochrony granicy Sejm przedłużył wczoraj stan wyjątkowy o 60 dni na obszarze części województw podlaskiego i lubelskiego. Wnioskował o to prezydent Andrzej Duda.

RIRM

drukuj