fot. pixabay.com

Złoty nadal będzie się osłabiał względem innych walut

Złoty w najbliższych miesiącach nadal będzie się osłabiał względem euro, dolara czy franka. W ciągu półtora roku powinien jednak wrócić do neutralnych poziomów – analizują eksperci.

Po zamrożeniu europejskich gospodarek i dwóch obniżkach stóp procentowych w Polsce złoty osłabił się w stosunku do głównych walut.

– Obserwowana od miesiąca konsolidację notowań euro powyżej 4,50, dolara w przedziale 4,10-4,22 a szwajcarskiego franka wokół 4,30 traktuję jako budowanie bazy pod przyszłe wybicie. Pod przyszłe osłabienie polskiej waluty – powiedział Marcin Kiepas, analityk walutowy.

To, że złoty w najbliższym czasie będzie tracił na wartości jest pewne – podkreślił analityk walutowy. Dodał, że w efekcie w scenariuszu minimalnym zostaną przetestowane szczyty z marca,

Euro podrożeje do 4,63 zł, dolar do 4,30 zł, a szwajcarski frank do 4,40 złotych zaznaczył Marcin Kiepas. 

Nie jest wykluczone, że te szczyty zostaną przekroczone nawet o kilka groszy. Stanie się tak najprawdopodobniej na przełomie czerwca i lipca. To oznaczałoby koniec osłabiania się polskiej waluty – a to dobra informacja, bo później oczekiwać możemy jej ponownego umacniania się.

W perspektywie 12 miesięcy złoty wróciłby nie tylko do obecnych poziomów, ale też do tych poziomów, które uznaje za bardziej neutralne z długoterminowego punktu widzenia – podkreślił analityk walutowy.  

Obecnie nic jednak nie wskazuje na to, żeby w najbliższym czasie złoty mógł się umocnić. Tym bardziej, że nad rynkiem wisi m.in. perspektywa jeszcze jednej obniżki stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej.

 

TV Trwam News

drukuj