fot. wikipedia

Trudna sytuacja warszawskiego budżetu. Dodatkowym obciążaniem – naprawa systemu przesyłowego do „Czajki”

Na dniach rozpocznie się naprawa systemu przesyłowego do oczyszczalni „Czajka” – zapowiedział Rafał Trzaskowski. Koszty tego remontu obciążą miejski budżet, który i tak jest w trudnej sytuacji.

Po powstrzymaniu fali ścieków, Warszawę czeka kolejna fala, ale tym razem wydatków. Jednym z nich będzie koszt naprawy systemu przesyłowego nieczystości do oczyszczalni „Czajka”. Pierwszy etap budowy rozpocznie się już na dniach – zapowiedział prezydent miasta Rafał Trzaskowski.

– Wczoraj w nocy udało się podpisać umowę z Inżynierią Rzeszów, która będzie wykonywała pierwszy etap tej inwestycji. I tak jak mówiłem, mamy nadzieję, że on się zakończy na początku grudnia i można będzie się wtedy przełączyć z mostu pontonowego na tę rurę stalową – powiedział Rafał Trzaskowski.

Dotychczasowe koszt związany z budową mostu tymczasowego wyniósł 40 mln złotych. Natomiast za stalowy rurociąg, którym ścieki z lewobrzeżnej Warszawy popłyną do oczyszczalni „Czajka”, miasto ma zapłacić 35 mln złotych. Te wydatki to kolejne obciążanie stołecznego budżetu, który nie jest w najlepszej kondycji.

– W Warszawie w tych najbliższych latach brakować będzie prawie 4 mld złotych, w związku z tym my musimy się przygotować do tego, by niektóre działki miasta sprzedawać po to, by ratować bardzo trudną sytuację budżetową miasta – podkreślił prezydent Warszawy.

Zgodnie z prognozą budżetu Warszawy, zadłużenie w roku 2020 miało wynieść ok. 850 mln złotych. Będzie jednak o wiele wyższe – może nawet przekroczyć miliard. Znacząco zmniejszyły się dochody miasta. Tylko wpływy z CIT są mniejsze o 233 mln złotych. Ale tak duży deficyt to wynik błędów w zarządzaniu Warszawą – mówił ekonomista dr Marian Szołucha.

– Warszawa jest miastem bogatym, nie tylko na skalę ogólnopolską, ale także na skalę ogólnoeuropejską. W związku z tym generowanie tak wysokiego zadłużenia publicznego naszej stolicy można uznać za przejaw skrajnej nieudolności w zarządzaniu miastem – wskazał dr Marian Szołucha.

Dodatkowo miasto planuje zaciągnąć miliard złotych kredytu z Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju.

– Na szczęście sytuacja budżetowa, jeżeli chodzi o zadłużenie miasta przez ostatnie lata była dobra. W związku z tym mamy możliwość większego zadłużenia się jako miasto stołeczne Warszawa – zaznaczył Rafał Trzaskowski.


Pomimo planowanych pożyczek przesunięto realizacje wielu miejskich inwestycji. Na te doniesienia krytycznie zareagował aktywista miejski Jan Śpiewak.

„Nie będzie tramwaju na Gocław i Wilanów. Ekipa RT zaprzepaszcza historyczną szansę miasta na rozwój. W kryzysie trzeba działać antycyklicznie, a nie go pogłębiać rezygnując z inwestycji. Gdyby @trzaskowski_ był premierem, mielibyśmy dzisiaj w Polsce 20-procentowe bezrobocie” – napisał na Twitterze Jan Śpiewak.  

W Warszawie jest też problem z podziałem środków publicznych – mówił radny miasta Piotr Mazurek.

– To jest taki problem, że te pieniądze nie są przeznaczone na właściwe cele, czyli takie, które służą wszystkim mieszkańcom, a szczególnie tym najbardziej potrzebującym – powiedział Piotr Mazurek.

W najbliższych dniach Rafał Trzaskowski przedstawi propozycje, jakie złoży na najbliższej Radzie Miasta. Będą one miały na celu ratowanie sytuacji budżetowej stolicy.

TV Trwam News

drukuj