Zamach stanu odbywa się tak, żeby zwykli obywatele nie zauważyli, że następuje zasadnicza zmiana ustroju państwa. Autorzy zamachu dobrze wiedzą, że nawet ci, którzy na nich głosowali, nie godzą się na wiele zmian. (…) By to przeprowadzić, trzeba więc wyciszyć instytucje mogące się temu w jakikolwiek sposób przeciwstawić. Trzeba zmarginalizować wszystkie wybieralne przez obywateli organy władzy – prezydenta, opozycyjnych posłów, trzeba zniszczyć niezależne media. Dlatego zamach stanu jest taki ukryty. Charakterystyczne jest to, że obecna władza nie przedstawia argumentów merytorycznych, tylko pomija niewygodne dla siebie zdarzenia lub ośmiesza je i lekceważy – podkreśliła dr Jolanta Hajdasz, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, w autorskim felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja.