Prof. M. Ryba o debatach w Końskich: Jeśli ze strony PO był jakiś misterny plan zastawienia pułapki na Karola Nawrockiego, to Szymon Hołownia rozbił to ze względu na swój interes

Jeśli ze strony Platformy Obywatelskiej był jakiś misterny plan zastawienia pułapki na Karola Nawrockiego, to Szymon Hołownia rozbił to ze względu na swój interes. Zachował się on tak, jak powinien się realnie zachowywać przez cały okres rządów koalicji. Powinien przeszkadzać Donaldowi Tuskowi, kiedy on łamie prawo. On tylko teraz mu przeszkodził, ponieważ łamanie prawa wprost go osłabia. Gdyby Szymon Hołownia tak się zachowywał od początku rządów Donalda Tuska, czyli nie pozwalał na bezprawie, aresztowania posłów itd., to dzisiaj byłby w sytuacji Sławomira Mentzena. To, że Szymon Hołownia się postawił, irytuje Donalda Tuska i Rafała Trzaskowskiego, bo plan, który powstał, jest w istocie wywrócony do góry nogami – wskazał prof. Mieczysław Ryba, historyk, politolog, wykładowca akademicki, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Będą niższe ceny paliw

Jeszcze przed świętami możemy spodziewać się obniżek cen paliw. Surowiec ma potanieć od kilku do kilkunastu groszy. Z powodu zawirowań związanych z amerykańskimi cłami, ropa na światowych giełdach w ciągu tygodnia staniała o 10 dolarów do poziomu około 60 dolarów za baryłkę.

„Nasz Dziennik”: przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji nie nałoży kary finansowej na TVP za emisję materiału szkalującego Rodzinę Radia Maryja

Nielegalnie przejęta TVP nie zostanie ukarana za reportaż z cyklu „Niebezpieczne związki” pt. „Czy PiS odpowie za finansowanie Rydzyka?”, wyemitowany 10 października 2024 r. Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, Maciej Świrski, zdecydował, że sięgnie tylko po tzw. wezwanie do zaniechania, czyli zażąda od telewizji publicznej, aby więcej nie rozpowszechniała nieprawdziwych i łamiących standardy dziennikarskie treści – podał red. Rafał Stefaniuk z „Naszego Dziennika”.

Prof. G. Kucharczyk o Hołdzie Pruskim: Przez długi czas wielu niemieckich mieszkańców chciało żyć pod władzą królów Polski i garnęło się do tego, by być lennikami Królestwa Polskiego

Tęsknoty do bycia lennikami Polski utrzymywały się w Księstwie Pruskim aż do początków XVIII wieku. Dla wielu przedstawicieli niemieckiej szlachty i niemieckiego mieszczaństwa w Księstwie Pruskim lepiej było być lennikami Korony Polskiej, niż doświadczać bezwzględnego zaprowadzania absolutnej władzy, którą Hohenzollernowie zainstalowali wcześniej w Brandenburgi – mówił prof. Grzegorz Kucharczyk, historyk, publicysta, pracownik Instytutu Historii Polskiej Akademii Nauk, w felietonie „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja.