Służby wydaliły z Polski 24-letniego Ukraińca

Kryminalni z KMP w Lublinie przy współpracy z placówką Straży Granicznej w Lublinie doprowadzili do wydalenia z Polski 24-letniego obywatela Ukrainy, który regularnie dokonywał przestępstw. Na swoim koncie ma posiadanie narkotyków oraz łamanie zakazu sądowego. Był poszukiwany. Dodatkowo dopuszczał się przewinień w ruchu drogowym. Podejrzany przez okres 5 lat nie może powrócić do Polski. Ma też zakaz wjazdu do krajów Schengen.

Prof. K. Szczucki: Czas jednoznacznie podkreślić prawdę historyczną, że banderyzm, czyli ideologia nacjonalistyczna ukraińska, jest tak samo zła jak ideologia nazizmu, która dominowała w Niemczech. Czas nie przejmować się tymi, którzy chcą tę prawdę zakłamywać

Czas jednoznacznie podkreślić prawdę historyczną, że banderyzm, czyli ideologia nacjonalistyczna ukraińska, jest tak samo zła jak ideologia nazizmu, która dominowała w Niemczech i przyniosła ogromną tragedię. Nacjonalizm ukraiński również przyniósł tragedię, okrutne ludobójstwo, które miało miejsce na Wołyniu. Czas nie przejmować się tymi, którzy chcą tę prawdę zakłamywać. Musimy mówić o tym wprost. To się należy tym ludziom, którzy zostali tam zamordowani i kolejnym pokoleniom Polaków, których wychowywano w kłamstwie i nie mówiono o tamtych wydarzeniach. Bardzo dobrze, że prezydent także ten wątek chce w tej ustawie podkreślić i go uregulować – mówił prof. Krzysztof Szczucki, poseł PiS, były minister edukacji i nauki i były prezes Centrum Legislacji Rządu, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

6 września odbędzie się pochówek szczątków Polaków – ofiar ukraińskiego ludobójstwa – wydobytych podczas ekshumacji we wsi Puźniki na zachodzie Ukrainy

6 września ma się odbyć pochówek szczątków Polaków wydobytych podczas ekshumacji we wsi Puźniki na zachodzie Ukrainy. Udział w uroczystości zapowiedziała pełniąca obowiązki minister kultury Ukrainy, Tetiana Bereżna. „To (…) konkretne świadectwo dialogu, który należy kontynuować” – powiedziała.

Rzecznik Prezydenta RP: Słowa prezesa Związku Ukraińców w Polsce o prezydencie K. Nawrockim to wyraz osobistych fobii i uprzedzeń szkodzących relacjom polsko-ukraińskim

Od wczoraj pojawia się w mediach prezes Związku Ukraińców w Polsce Mirosław Skórka, bezczelnie manipulując i obrażając Prezydenta RP. Mówi o nacjonalistycznym nastawieniu prezydenta Karola Nawrockiego. Słowa prezesa Związku Ukraińców wpisują się w narrację polityczną Kremla i nie sądzę, aby podzielali je Ukraińcy mieszkający w naszym kraju. Te słowa to wyraz osobistych fobii i uprzedzeń, szkodzących relacjom polsko-ukraińskim. To także dowód na kompletny brak wdzięczności za udzieloną przez Polskę pomoc po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę w 2022 r. – wskazał Rafał Leśkiewicz, rzecznik prasowy Prezydenta RP.

Pos. do PE J. Ozdoba o zawetowaniu ustawy wiatrakowej: Najważniejszy jest interes Polski i to właśnie robi prezydent Karol Nawrocki. Łamie pewne standardy dotychczasowej polityki uprawianej przez obecną koalicję rządową

Pan prezydent stawia przede wszystkim na Polaków, stawia na Polskę i zaproponował rozwiązania, które zostały przedstawione przez stronę rządową jako element ochrony pakietu osłonowego dla Polaków. To bardzo dobra inicjatywa pana prezydenta, można powiedzieć taki „prawy sierpowy”, bardzo skuteczny. Jak widać, nie chodziło wcale o mrożenie cen energii, ale o pewien swoisty szantaż, który strona rządowa chciała uprawiać w procesie legislacyjnym – powiedział Jacek Ozdoba, poseł do Parlamentu Europejskiego, były wiceminister klimatu i środowiska, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Min. B. Kempa o wecie prezydenta dla pomocy Ukraińcom: Nie możemy utrzymywać osób, którym nie chce się pracować. Bezwzględnie będą musiały one wrócić do kraju swojego pochodzenia

Spójrzmy na konflikt w Syrii, gdzie państwo ościenne –  takie jak np. Liban – poniosło niesamowite skutki wojny w Syrii. Nie możemy doprowadzić do tego, żeby nasz kraj, który jest nadal krajem przyfrontowym, który boryka się z bardzo dużymi trudnościami i takim, a nie innym traktowaniem z jednej strony przez Rosjan, z drugiej strony przez Niemców, mógł sobie na to pozwolić. Dzisiaj musimy skupić się na sytuacji Polaków w naszym kraju. (…) Nie możemy utrzymywać osób, którym się nie chce pracować. To jest nie do przyjęcia. Te osoby bezwzględnie będą musiały wrócić do kraju swojego pochodzenia – powiedziała Beata Kempa, minister w Kancelarii Prezydenta RP, w programie Polski punkt widzenia”  na antenie TV Trwam.