Prof. M. Szewczak o nowym rządzie: To będzie konsolidacja, którą mogliśmy obserwować przez ostatnie cztery lata w Senacie

Jeżeli spojrzymy na dobór kandydatów ze strony Trzeciej Drogi, Koalicji Obywatelskiej czy Lewicy, to możemy zobaczyć, że są to osoby, które w żaden sposób nie będą chciały się wyłamać i próbować stworzyć rządu ze Zjednoczoną Prawicą. To osoby, które w sposób bezpośredni były beneficjentami poprzedniego układu sprzed ośmiu lat i są w powiązaniach z tymi poprzednimi politykami – powiedział Marcin Szewczak, profesor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, prawnik, europeista, prezes Instytutu Rozwoju Samorządu Terytorialnego Województwa Lubelskiego, w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Ks. abp M. Mokrzycki: Zobaczmy, jak wiele jest napięcia w relacjach międzyludzkich, a przecież wszyscy jesteśmy dziećmi jednego Boga

Dzisiejsza rocznica przypada w dzień po odbytych wyborach parlamentarnych. Czy w ostatnim czasie nie byliśmy świadkami napięć? Wystarczy wspomnieć, jak wyglądała kampania wyborcza. Zobaczmy, jak wiele jest napięcia w relacjach międzyludzkich, a przecież wszyscy jesteśmy dziećmi jednego Boga. Tak wiele napięcia, bo tak niewiele używania rozumu i merytorycznej rozmowy. Nie mamy kultury rozmowy, nie mamy kultury debaty, są jedynie emocje, które eskalują aż po nienawiść – nienawiść, która ostatecznie zawsze jest formą autoagresji – wskazał ks. abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski, w swojej homilii podczas Mszy świętej sprawowanej z okazji 45. Rocznicy wyboru ks. kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową.

Prof. A. Jabłoński o frekwencji wyborczej: Opozycji udało się zmobilizować ludzi na zasadzie „akcyjności owsiakowej” – „Idziemy. Głosujemy przeciwko PiS. Nie ważne, co będzie, ale ważne, żeby PiS przegrał”

Czynnik mobilizacyjny na opozycji był bardzo wyraźny. Tam udało się trochę na zasadzie „akcyjności owsiakowej” zmobilizować ludzi na zasadzie – „Idziemy. Głosujemy przeciwko PiS. Nie ważne, co będzie, ale ważne, żeby PiS przegrał”. Tego typu hasło, gdzie nie trzeba żadnej wnikliwości w argumentowanie na rzecz tego, dlaczego mam głosować na daną partię, ale idę i głosuję przeciwko PiS, jest atrakcyjne zwłaszcza dla młodych ludzi. Tego należy się obawiać. Cieszymy się, że jest wysoka frekwencja, mówimy, iż wygrała demokracja, że mamy społeczeństwo obywatelskie, ale zauważmy też ten element uczestniczenia w wyborach trochę bezrefleksyjnie – powiedział prof. Arkadiusz Jabłoński, socjolog, w „Wieczorze wyborczym” na antenie TV Trwam.

Konstytucyjne kroki prowadzące do powstania rządu

Konstytucja RP przewiduje trzy możliwe kroki wyłonienia rządu po wyborach. W pierwszym dużą rolę odgrywa prezydent, który m.in. desygnuje premiera. Jeśli ta próba zakończyłaby się niepowodzeniem, inicjatywę przejmuje Sejm. Gdyby posłom nie udało się powołać rządu, inicjatywa wraca do prezydenta.