Wypowiedź Donalda Tuska podczas Rady Gabinetowej miała tylko i wyłącznie charakter polityczny. Związana jest z tym, że praktycznie rozpoczęła się już kampania do wyborów samorządowych. Następne będą wybory do Parlamentu Europejskiego i prawdopodobnie będziemy mieli spektakl niekończących się ataków na poprzedni rząd, aby – jak wskazywał to Donald Tusk – idąc do wiosennych wyborów, dokończyć sprawę z 15 października. Tutaj jest ogromna obawa, jeśli o to chodzi, ponieważ jeżeli spojrzymy na wszystkie postulaty, które są zakładane, to jest wszystko stworzenie podbudowy pod to, aby stworzyć bezwolny naród Polaków, który będzie nazywał się tylko z nazwy Polakami, ale tak naprawdę nie będzie miał nic wspólnego z naszą historią, tradycją, Kościołem katolickim – oznajmił prof. Marcin Szewczak, prawnik, europeista, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.