Polsce grozi grecki scenariusz? Z raportu KE wynika, że dług Polski może osiągnąć 107 proc. PKB do 2036 roku
Komisja Europejska ostrzega Polskę przed tzw. greckim scenariuszem. W ciągu 10 lat zadłużenie naszego kraju ma sięgnąć 107 proc. PKB.
Takie prognozy znalazły się w raporcie Komisji Europejskiej, który szczegółowo analizuje stabilność finansów publicznych państw Unii Europejskiej w perspektywie krótkiej, średniej i długiej.
Aby nie doszło do finansowej katastrofy, Polska powinna wdrożyć natychmiastowe i głębokie reformy fiskalne. Jeżeli do 2030 r. nie poradzimy sobie z nadmiernym przyrostem zadłużenia, to grozi nam efekt kuli śnieżnej, kiedy przyrost odsetek prześcignie wzrost PKB.
Tymczasem nic nie wiadomo o planach rządzącej koalicji – wskazuje poseł PiS, Zbigniew Kuźmiuk. Ekonomista podkreśla, że i tak Komisja Europejska ma daleko idącą wyrozumiałość dla rządu Donalda Tuska.
– Mamy tę procedurę nadmiernego deficytu, ale Komisja nie śpieszy się, żeby cokolwiek z tym robić. Natomiast rzeczywiście to jest sygnał ostrzegawczy i mówiąc szczerze, nie bardzo wiemy, jak rządzący na to zareagują, bo na razie nie widać jakiejś znaczącej poprawy chociażby sytuacji budżetowej, wzrostu dochodów budżetowych, mimo wzrostu gospodarczego, na co zwracamy uwagę od ponad dwóch lat. Mamy do czynienia ze wzrostem gospodarczym, a po stronie dochodowej budżetu specjalnie tego nie widać – zaznacza Zbigniew Kuźmiuk.
Oprócz Polski zagrożone nadmiarowym długiem publicznym są m.in.: Belgia, Grecja, Hiszpania, Francja, Włochy, Portugalia, Chorwacja, Węgry i Słowacja.
RIRM



