
By Marcin Białek - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=16823300
Polityczne przymiarki do wyborów prezydenckich
Partie opozycyjne z dystansem przyjmują kandydaturę Władysława Kosiniaka-Kamysza na urząd prezydenta. SLD i PO deklarują, że przedstawią swoich kandydatów. Kogo? W tej sprawie jeszcze nie zapadły decyzje.
PSL już teraz ogłosiło kandydaturę Władysława Kosiniaka-Kamysza w wyborach prezydenckich.
– Nie wystarczy być dzisiaj kandydatem formacji politycznych, trzeba być kandydatem w iście obywatelski sposób – szerokiego porozumienia – i do takiego szerokiego porozumienia chciałbym wezwać wszystkie siły polityczne – mówił przewodniczący PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.
Zdaniem polityków PSL-u, Kosiniak-Kamysz jest najbardziej realnym kontrkandydatem dla obecnego prezydenta Andrzeja Dudy.
– Ja jestem głęboko przekonany, że właśnie nikt inny, tylko Władysław Kosiniak-Kamysz, może realnie zawalczyć o prezydenturę z obecnie urzędującym Andrzejem Dudą – stwierdził poseł PSL Paweł Bejda.
Kandydaturę lidera PSL-u ze spokojem, ale i z zaciekawieniem przyjmuje Koalicja Obywatelska.
– Ze zrozumieniem i zaciekawieniem przyjmujemy tę deklarację prezesa Kosiniaka-Kamysza, który mówi o tym, że po tej fazie prekampanii, kilku tygodni zabiegów o poparcie i o głosy wyborców jest gotów zrezygnować z ubiegania się o fotel prezydenta, jeśli się okaże, że inny kandydat opozycji ma wyższe poparcie – oświadczył rzecznik Platformy Obywatelskiej Jan Grabiec.
Tymczasem Platforma Obywatelska ma troje potencjalnych kandydatów na prezydenta. To Małgorzata Kidawa-Błońska, Donald Tusk i Rafał Trzaskowski.
– Mogę się tylko uśmiechnąć. Prezydent Trzaskowski nie jest orłem. Sądzę, że niedobrze by się stało, z punktu widzenia naszego państwa, gdyby został prezydentem. Widzimy szereg jego wpadek i w jaki sposób w trybie awaryjnym zarządza miastem – zauważył poseł-elekt PiS Jacek Ozdoba.
Lewica wprost nie podaje jeszcze żadnego nazwiska kandydata na prezydenta, choć niektóre postaci pojawiają na tzw. giełdzie – mówił poseł-elekt Lewicy Razem Krzysztof Gawkowski.
– Jest Biedroń, jest Zandberg, jest Czarzasty, jest Gabriela Morawska-Stanecka. Jest kilka osób, które się nadają – wskazał Krzysztof Gawkowski.
Tymczasem, według portalu „Wirtualna Polska”, Donald Tusk miał zlecić prywatny sondaż, który miał sprawdzić, jakie szanse ma były szef Platformy Obywatelskiej w wyścigu po fotel prezydenta. Wyniki miały okazać się rozczarowujące dla Donalda Tuska. Okazało się, że ma on bardzo duży negatywny elektorat. Co więcej, będzie mu trudno szukać poparcia poza elektoratem Platformy Obywatelskiej. O podebraniu wyborców Andrzejowi Dudzie nie ma mowy. Jednak – jak zaznaczył politolog dr Tomasz Krawczyk – Tusk może być najpoważniejszym kontrkandydatem obecnego prezydenta.
– Donald Tusk nadal jest tą osobą, która ma największe szanse w wyborach prezydenckich – powiedział dr Tomasz Krawczyk.
Jego start doprowadziłby do silnej polaryzacji społeczeństwa w Polsce – dodał politolog dr Aleksander Kozicki.
– Niemniej jest to trudna decyzja dla Tuska z uwagi na to, iż jego pozycja w Unii Europejskiej, ze względu na zajmowane stanowisko, jest wysoka i przegrane wybory prezydenckie na pewno nie budowałyby jego autorytetu na forum europejskim – zaznaczył dr Aleksander Kozicki.
Opozycja jest w rozsypce po wyborach i próbuje zrobić wszystko, żeby stworzyć silną konkurencję wobec Andrzeja Dudy – podkreślił wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta.
– Nie możemy oglądać się na opozycję. Musimy ciężko pracować na prezydenta Dudę, aby uzyskał reelekcję, ponieważ po prostu na nią zapracował świetnym sprawowaniem funkcji prezydenta – akcentował Sebastian Kaleta.
Politycy Zjednoczonej Prawicy z należnym szacunkiem podchodzą do każdego kontrkandydata prezydenta Dudy – zapewnił wicepremier Jacek Sasin.
– Prezydent Andrzej Duda nie lekceważy żadnego kontrkandydata i tego kontrkandydata, jeśli stanie się kandydatem w wyborach prezydenckich, również potraktuje nie tylko z szacunkiem, ale jako takiego przeciwnika, z którym trzeba stoczyć mocną, merytoryczną walkę wyborczą – podkreślił Jacek Sasin.
Wybory prezydenckie odbędą się wiosną przyszłego roku.
TV Trwam News

