fot. PAP/Marcin Bielecki

Policja i lekarze apelują o ostrożne korzystanie z petard

Każdego roku w okresie między Świętami Bożego Narodzenia a Nowym Rokiem dochodzi do wielu ciężkich wypadków z udziałem fajerwerków. W związku z tym policjanci i lekarze apelują o ostrożność przy korzystaniu z petard.

Podczas zakupu należy zwrócić uwagę, czy materiały pirotechniczne posiadają odpowiednie atesty.

Mirosław Ciechanowski, kierownik szpitalnego oddziału ratunkowego w Gdyni, ostrzega przed tragicznymi skutkami wybuchu w dłoniach nawet niewielkiej petardy.

– Nieduża petarda może uszkodzić więzadła, ścięgna dłoni, które potem nie zawsze udaje się prawidłowo odbudować, nie mówiąc już o czasie leczenia i dolegliwościach bólowych. Nieostrożność, czasami też z powodu alkoholu, powoduje obrażenia kończyn górnych. Skutki rozerwania się ładunku pirotechnicznego w ręce mogą później zajmować zespołowi lekarskiemu kilka godzin na naprawę uszkodzenia ręki, blokując innych chorych. Petardy doprowadzają czasem nawet do oderwania dłoni lub takiego uszkodzenia, które powoduje kalectwo –  przestrzega Mirosław Ciechanowski.

Zgodnie z prawem istnieje zakaz używania środków pirotechnicznych w miejscach publicznych. Wyjątkami są 31 grudnia oraz 1 stycznia. Przepisy regulują również sprzedaż petard osobom niepełnoletnim. Niedostosowanie się do ograniczeń grozi karą grzywny, ograniczeniem wolności lub pozbawieniem wolności do 2 lat.

RIRM/PAP

drukuj