fot. PAP/EPA

Polak zatrzymany za przewóz nielegalnych imigrantów

Polak został zatrzymany przez brytyjską policję za przewóz nielegalnych imigrantów. Tamtejsza policja poinformowała o zatrzymaniu ciężarówki przewożącej 18 takich osób. Kierowcą był 40-letni mężczyzna. Jest on podejrzewany o pomoc w nielegalnym wjeździe imigrantów na teren Wlk. Brytanii.

Według brytyjskich przepisów w takiej sytuacji kierowcy grozi kara grzywny do 600 funtów, a firmie przewozowej, do której należy ciężarówka – do 2000 funtów za każdą osobę, która nielegalnie przekroczy granicę. Łączna wysokość kary w tym przypadku jest szacowana na około 300 tys. złotych.

Polscy przewoźnicy muszą się liczyć z ostrzejszymi i wzmożonymi kontrolami – mówi poseł Krzysztof Tchórzewski, wiceszef sejmowej komisji infrastruktury.

– Przewóz emigrantów to w tej chwili kwestia rzeczywiście paląca w całej UE. Wiemy jak to wygląda we Włoszech, tam się dostają tysiącami. Bogatsi korzystają z innych metod przenikania do państw UE. Polscy przewoźnicy muszą wyciągać z tego wnioski, dlatego, że teraz będą na pewno ostrzej kontrolowani, będą bardziej pilnowani. Europa musi się bronić przed tego typu napływem, dlatego, że on zachwieje naszą pewną równowagą wewnętrzną. Ta równowaga polega na tym, że mamy chrześcijańską kulturę, z którą obecnie walczy wielu pseudoeuropejczyków i wydaje się, że jest to ostatni sygnał, żeby bardzo mocno zacząć się przed tym bronić – wyjaśnia poseł Krzysztof Tchórzewski.

W rejonie Calais po francuskiej stronie granicy od kilku tygodni koczuje od kilku do kilkunastu tysięcy nielegalnych imigrantów, głównie z Erytrei, Etiopii, Sudanu i Afganistanu, którzy próbują przeprawić się przez kanał La Manche.

W czerwcu w porcie Harwich policja znalazła blisko 70 osób, które nielegalnie przekroczyły brytyjską granicę na pokładzie ciężarówek, również prowadzonych przez polskich kierowców.

RIRM

drukuj