Polacy zapłacą za wzrost liczby urzędników

W przyszłym roku ponownie przybędzie urzędników – także w nowych agencjach i funduszach. Wzrosną przez to wydatki państwa. O sprawie napisał dziennik „Rzeczpospolita”.

Zatrudnienie w administracji publicznej w II kwartale tego roku było już o 1,5 proc. większe niż dwa lata wcześniej. Wraz z poprawą gospodarczą przybywa pomysłów na różne nowe instytucje działające na koszt podatników.

Rozrastają się także samorządy – przez rok pojawiło się w nich 6,3 tys. nowych urzędników.

Poseł Marek Suski, członek sejmowej Komisji Skarbu Państwa, twierdzi, że to pokazuje jak bardzo Platforma Obywatelska jest nieudolną w rządzeniu. Partia wykorzystuje administrację publiczną do swoich politycznych celów.

Kiedy osiem lat temu Platforma Obywatelska szła do wyborów, obiecywała zmniejszenie administracji, obniżenie podatków. Jak się okazuje, jest to jedna z rzeczy, która udowadnia, że PO obiecuje, a w praktyce robi zupełnie na odwrót. Platforma Obywatelska absolutnie nie potrafi rządzić skutecznie, a być może jej jedyną metodą uzyskiwania poparcia jest tworzenie kolejnych stanowisk. Oznacza to, że państwo będzie droższe. Większe będą przez to daniny publiczne, czyli zapłaciły za to my wszyscy. Państwo zamienia się w państwo urzędnicze – powiedział poseł Marek Suski.

W przyszłym roku budżet państwa ma wydać 28,1 mld zł na wynagrodzenie urzędników i funkcjonariuszy.

RIRM/rp.pl

drukuj