fot. PAP

Polacy ranni w zamachu wracają do domu

Ośmiu z dziesięciu Polaków, którzy zostali ranni w zamachu na Muzeum Bardo w Tunezji jest już w Polsce. Będą leczeni w szpitalu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w Warszawie.

Wczoraj poinformowano, że liczba polskich obywateli, którzy zginęli w zamachu w Tunezji, wzrosła do trzech. Większość obrażeń jakie odnieśli polscy turyści, to rany postrzałowe i rany ortopedyczne.

Na rannych, którzy wczoraj przylecieli do Polski, czeka w szpitalu w Warszawie specjalistyczny zespół lekarski. Polacy otrzymają też wsparcie psychologiczne.

W Tunezji wciąż przebywa jeszcze dwójka najciężej rannych turystów. Ich stan zdrowia jest jeszcze zbyt ciężki by móc ich przetransportować do kraju. W  zamachu zginęły w sumie 24 osoby – dwudziestu jeden turystów zagranicznych i trzech Tunezyjczyków.

Wśród zabitych cudzoziemców, oprócz trzech Polaków, są osoby z Japonii, Włoch, Kolumbii, Hiszpanii, Australii, Francji, Wielkiej Brytanii, Belgii i Rosji. Po zakończeniu odpowiednich procedur konsularnych ciała Polaków zostaną sprowadzone do kraju.

Do przeprowadzenia ataku terrorystycznego na Muezum Bardo przyznało się Państwo Islamskie. Dżihadyści opublikowali nagranie w internecie, w którym „oddają hołd rycerzom Państwa Islamskiego”, stojącym za zamachem.

 

TV Trwam News

drukuj