fot. youtube.com

Podlaskie: SG zlikwidowała magazyn papierosów z przemytu wartych ponad 11 mln zł

Magazyn papierosów z przemytu zza wschodniej granicy zlikwidowała Straż Graniczna w jednej z podbiałostockich miejscowości. W sumie zabezpieczyła tam ok. 785 tys. paczek papierosów, o szacunkowej wartości ponad 11 mln zł. Zatrzymano cztery osoby.

Zatrzymani na gorącym uczynku, to Polacy w wieku 25-42 lata; po postawieniu zarzutów zostali przez sąd aresztowani na trzy miesiące – poinformowała w czwartek rzecznik Podlaskiego Oddziału SG mjr Katarzyna Zdanowicz.

Śledztwo w tej sprawie funkcjonariusze tego oddziału SG prowadzą pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Białymstoku.

Akcja została przeprowadzona na terenie powiatu białostockiego. Pogranicznicy przeszukali wytypowany magazyn i odkryli tam kartonowe pudła wypełnione kontrabandą z białoruskimi znakami akcyzy. W sumie było to blisko 15,7 mln sztuk papierosów z przemytu. W magazynie zabezpieczono też blisko 89 tys. euro w gotówce.

Według statystyk Podlaskiego Oddziału SG, to jeden z największych przemytów papierosów, ujawnionych przez funkcjonariuszy SG w regionie.

„Gdyby nielegalny towar trafił do sprzedaży na terenie Polski, Skarb Państwa straciłby – z tytułu nieodprowadzonych podatków – ponad 17,5 mln zł” – dodała mjr Katarzyna Zdanowicz.

W całym 2019 roku funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału SG ujawnili przemyt papierosów o łącznej wartości blisko 22,5 mln zł.

W województwie podlaskim jest zarówno wewnętrzna (z Litwą), jak i zewnętrzna (z Białorusią) granica UE. Na polsko-litewskiej nie ma kontroli paszportowo-celnych, a przemyt nielegalnych towarów, głównie papierosów, zwalczają grupy mobilne SG i KAS, wspierane też przez policję. Tu głównie dochodzi do prób przerzutu papierosów w dużych transportach w ciężarówkach, choć np. SG zatrzymuje też transporty w busach czy autach osobowych.

Na granicy z Białorusią są kontrole na przejściach; tu głównie udaremniane są mniejsze przemyty, np. w samochodowych skrytkach. Takie niewielkie transporty trafiają jednak do specjalnych magazynów zorganizowanych grup przestępczych i później są już w kierunku zachodniej Europy transportowane jako większe ładunki.

PAP

drukuj