fot. zeglugaaugustowska.pl

Podlaskie: dobry sezon Żeglugi Augustowskiej – pomogła pogoda

W tym sezonie statki Żeglugi Augustowskiej (Podlaskie) przewiozły 110 tys. pasażerów. Dobry wynik to efekt niespotykanie dobrej pogody, jaką mieliśmy tego lata – poinformował PAP wiceprezes ŻA Sławomir Aleksandrowicz.

W ubiegłym roku żegluga przewiozła 103 tysiące pasażerów.

„Pogoda była wyśmienita, było ciepło i słonecznie całe lato. Takiej pogody nie pamiętam. Dodatkowo pomógł nam ciepły wrzesień” – powiedział Aleksandrowicz. Dodał, że dobremu wynikowi spółki pomogli też goście zza wschodniej granicy. ŻA szacuje, że ponad 20 proc. pasażerów to Litwini, ale również Rosjanie i Białorusini. Jak dodał Aleksandrowicz, osoby te najczęściej łączą krótki wypoczynek z zakupami w Polsce.

Żegluga Augustowska swoje rejsy regularne, jak i na specjalne zamówienia, wykonuje trzema statkami. Największa i najnowsza jednostka „Swoboda” może zabrać na pokład 330 osób, „Serwy” i „Sajno” – po 200 osób.

Spółka buduje kolejny statek, który zabierze na pokład 250 osób. Będzie to statek przygotowany do rejsów w gorszych warunkach atmosferycznych, w dni deszczowe, a nawet zimą.

„W przyszłym sezonie chcemy, by była większa liczba rejsów i by turyści nie musieli czekać ponad godzinę na statek. Po zmianach będzie to maksymalnie 30-40 minut” – powiedział Sławomir Aleksandrowicz.

Kompleks jezior i rzek augustowskich, wraz ze zbudowanym w XIX wieku Kanałem Augustowskim z kilkunastoma śluzami, uznawany jest za jeden z najatrakcyjniejszych turystycznie w Polsce, obok Wielkich Jezior Mazurskich. Popularność rejsów statków Żeglugi Augustowskiej znaczenie wzrosła od czerwca 1999 roku, gdy na statku „Serwy” pływał papież Jan Paweł II, odpoczywający wówczas w klasztorze w Wigrach w czasie pielgrzymki do Polski. Trasa zwana od tamtej pory „papieską” wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem.

PAP/RIRM

drukuj