Podkarpackie: prawie 500 interwencji strażaków w związku z deszczami

Prawie 500 razy wyjeżdżali podkarpaccy strażacy ostatniej doby do usuwania skutków intensywnych opadów deszczu, które od kilku dni nawiedzają region. Ich interwencje dotyczyły głównie wypompowywania wody.

Jak poinformował we wtorek rzecznik podkarpackich strażaków bryg. Marcin Betleja działania strażaków polegały głównie na wypompowywaniu wody z zalanych piwnic, garaży, posesji oraz na udrażnianiu przepustów drogowych.

„Strażacy usuwali też połamane konary i drzewa leżące na jezdniach, ulicach i chodnikach, dozorowali wały przeciwpowodziowe na rzekach i pomagali zabezpieczać workami z piaskiem zagrożone podtopieniem budynki mieszkalne, gospodarcze i użyteczności publicznej” – wyliczał bryg. Marcin Betleja.

Najwięcej zdarzeń odnotowano w powiatach:, sanockim, leskim, przemyskim, rzeszowskim, jarosławskim i bieszczadzkim.

„Na szczęście nikomu nic się nie stało, nikt nie został ranny” – zapewnił bryg. Betleja.

W działania zaangażowanych było około dwóch tys. strażaków z Podkarpacia, zarówno OSP jak i PSP.

Z informacji przekazanych w Wojewódzkim Centrum Zarządzania Kryzysowego w Rzeszowie wynika, że stany alarmowe są poprzekraczane na czterech wodowskazach na rzekach: San w Przemyślu o 46 cm i Leżachowie o 31 cm; Wisznia (dopływ Sanu) w Nienowicach o 65 cm i Trzebośnica w Sarzynie o 39.

Natomiast stany ostrzegawcze przekroczone są na 16 wodowskazach na Wisłoku i Sanie oraz ich dopływach.

W związku z niekorzystną sytuacją hydrologiczną w regionie wojewoda podkarpacki Ewa Leniart ogłosiła we wtorek alarmy i pogotowia przeciwpowodziowe dla części regionu.

Alarm powodziowy dla powiatów: bieszczadzkiego, leskiego, sanockiego, brzozowskiego, jarosławskiego, przemyskiego, przeworskiego, leżajskiego, niżańskiego i stalowowolskiego oraz dla miasta Przemyśla i gminy Gorzyce z powiatu tarnobrzeskiego oraz gminy Dynów i miasta Dynowa powiatu rzeszowskiego.

Natomiast pogotowie przeciwpowodziowe zostało wprowadzone dla powiatów lubaczowskiego, krośnieńskiego, jasielskiego, dębickiego, strzyżowskiego, ropczycko – sędziszowskiego, łańcuckiego, mieleckiego, kolbuszowskiego oraz pozostałych gmin powiatu rzeszowskiego i tarnobrzeskiego oraz samego Tarnobrzega i Krosna.

Według prognoz pogody, intensywne opady deszczu mają przechodzić przez Podkarpacie do środy włącznie. Rzeczniczka wojewody podkarpackiego Małgorzata Waksmundzka-Szarek zapewniła, że służby są w pogotowiu.

PAP

drukuj