Podkarpacie: w pięciu szkołach w Tuszowie Narodowym pojawiły się tablice z dekalogiem

Na pięciu szkołach w podkarpackiej gminie Tuszów Narodowy zostały zamontowane kamienne tablice z dekalogiem. To reakcja na zło, które wdziera się do naszego kraju, ale i naszej małej ojczyzny – powiedział Andrzej Głaz, wójt gminy.

Andrzej Głaz był gościem piątkowych „Aktualności dnia” w Radiu Maryja. Podczas audycji wskazał, że pojawienie się tablic spotkało się z głośnym, negatywnym odzewem środowisk lewicowych, w tym mediów.

Te tablice są reakcją na to, co dzieje się na świecie i w Polsce – wskazywał, dodając, że „dziś całe narody odchodzą od Boga”.

­– To, co dzieje się w Belgii, w Holandii: eutanazja, aborcja, związki homoseksualne – to wszystko nie tylko jest legalizowane, ale jeszcze promowane. A nas, katolików próbuje się tak wtoczyć gdzieś do piwnic, zamknąć w kościołach. Dzisiaj całe narody odchodzą od Boga. Za wszelką cenę chce się uwolnić od Jego przykazań – zwrócił uwagę wójt.

Dlaczego na szkołach? To miejsca najbardziej widoczne, a dzieciom – i nie tylko – należy wpajać odpowiednie wartości – tłumaczył.

– Żeby uczniowie mieli je przed oczyma. Uczniowie, nauczyciele, ale i my wszyscy. I żebyśmy żyli według tych przykazań. To był właśnie ten cel – wyjaśnił gość piątkowych „Aktualności dnia”.

RIRM

drukuj