fot. PAP/Łukasz Gągulski

PLL LOT domaga się odszkodowania od firmy Boeing; złożono pozew w sądzie w Seattle

Polskie Linie Lotnicze LOT złożyły do sądu w Seattle w USA pozew przeciwko firmie Boeing. LOT domaga się odszkodowania w kwocie nie mniejszej niż miliard zł. Sprawa jest związana z wadami projektowymi w samolotach 737 MAX.

Polskie Linie Lotnicze LOT zamówiły 15 Boeingów 737 MAX o łącznej wartości blisko 2 mld dolarów amerykańskich. Pierwsze maszyny zostały dostarczone przewoźnikowi pod koniec 2017 roku.

Samoloty zostały uziemione przez Agencję Unii Europejskiej ds. Bezpieczeństwa Lotniczego w 2019 r., po dwóch wypadkach tych maszyn – w Indonezji w 2018 r. i w Etiopii w 2019 roku. Łącznie zginęło wtedy 346 osób. Przyczyną tragicznych zdarzeń było oprogramowanie, które miało ułatwić obsługę samolotu. W rzeczywistości urządzenie pchało nos samolotu wielokrotnie w dół i ostatecznie uniemożliwiało kontrolę nad nim.

Na skutek globalnego uziemienia przez dwa lata maszyny pozostawały wyłączone z eksploatacji. LOT był zmuszony zastąpić pięć samolotów MAX posiadanych we flocie i 10 samolotów, które przez uziemienie nie zostały dostarczone do LOT w terminie, samolotami wyleasingowanymi w trybie awaryjnym. W ocenie spółki „istotnie zwiększyło to koszty operacyjne przewoźnika”. Dlatego PLL LOT postanowiły interweniować w sądzie w Seattle w stanie Waszyngton. Przewoźnik złożył pozew przeciwko firmie Boeing. Domaga się odszkodowania w kwocie nie mniejszej niż jeden miliard złotych.

Pozew poprzedziły zakończone fiaskiem wielomiesięczne negocjacje ugodowe. W marcu bieżącego roku Boeing 737 MAX w barwach PLL LOT, po ponad dwuletniej przerwie, poleciał w pierwszy rejs pasażerski z Warszawy do Oslo, inaugurując powrót do lotów realizowanych tego typu maszynami.

TV Trwam News

drukuj