PiS przeciwko organizacji Roku Rosji w Polsce

Prawo i Sprawiedliwość apeluje do ministra kultury o wycofanie się z przygotowań do organizacji Roku Polskiego w Rosji i Roku Rosji w Polsce w 2015 r. Inicjatywa jest podejmowana mimo rosyjskiej agresji i aneksji Krymu.

Posłowie PiS-u na konferencji prasowej wyrazili swoje zdumienie brakiem wycofania się ministerstwa kultury z tej inicjatywy.

Każdy rząd, który miałby poczucie powagi i odpowiedzialności w skali międzynarodowej zrobiłby to natychmiast – podkreślił poseł Kazimierz Michał Ujazdowski, były minister kultury.

– Organizowanie tego typu przedsięwzięć kulturalnych – to przypadki szczególnego zaufania między państwami. Ponadto wydatkowane są pieniądze, a jest to niemały budżet, bo 4,5 mln zł. Jesteśmy niezwykle zdziwieni tym, że wszystko toczy się tak, jakby się nigdy nic nie stało. Mamy więc takie poczucie, że Donald Tusk i – w tym wypadku – minister Zdrojewski, robią politykę na pokaz. To znaczy, jedna polityka jest na użytek obywateli, wyborców i premier Tusk przedstawia się jako wielki krytyk Putina i ktoś, kto chroni Polskę przed jego agresją, a realna polityka państwowa oznacza bardzo intensywny dialog z Rosją i zaufanie do tego państwa. Nie można robić dwóch rzeczy na raz – mówił poseł Kazimierz Michał Ujazdowski.

Dlatego – jak mówił – konieczne jest wycofanie się ministra Zdrojewskiego z organizacji projektów Roku Polskiego w Rosji i Roku Rosji w Polsce.

– Po tym, jak szef państwa rosyjskiego naruszył elementarne standardy obowiązujące w cywilizowanym świecie, nie może mieć miejsca Rok Rosji w Polsce i Rok Polski w Rosji. Minister Zdrojewski powinien w najbliższym czasie niezwłocznie zadeklarować, że z tych projektów się wycofuje. W przeciwnym razie będziemy mieli prawo sądzić, że to wszystko nie jest polityką państwową, tylko marketingiem wyborczym. Poza tym, jest też konieczność tworzenia zaufania od strony naszych sojuszników w Grupie Wyszehradzkiej i w UE. Taki sygnał jest sygnałem kompletnie dezorientującym tych, którzy na poważnie traktują politykę międzynarodową – akcentował poseł Kazimierz Michał Ujazdowski.

W zeszłym tygodniu MSZ poinformował, że nadal prowadzi przygotowania do organizacji Roku Polskiego w Rosji i Roku Rosji w Polsce, w 2015 r. MSZ dodaje że nie łączy obecnie „wydarzeń o charakterze kulturalno-promocyjnym z sytuacją polityczną wokół konfliktu rosyjsko-ukraińskiego”.

Ministerstwo kultury przypomniało z kolei, że zakończono już nabór wniosków do programu ministra „Rosja 2015 – Promesa”. Program ma pomóc zwiększyć zainteresowanie polską kulturą w Rosji i podnieść wiedzę rosyjskich odbiorców o Polsce.

 

RIRM

drukuj