fot. flickr.com

PiS chce informacji ws. Lasów Państwowych

Działania rządu to skok na kasę – alarmuje PiS i wnioskuje do marszałek Sejmu o uzupełnienie porządku obrad najbliższego posiedzenia Sejmu o informację Ministerstwa Środowiska dotyczącą Lasów Państwowych. Rząd premiera Donalda Tuska chce, aby Lasy Państwowe zasilały budżet państwa.

Szef klubu PiS poseł Mariusz Błaszczak, na konferencji w Sejmie, powiedział że budżet państwa się „rozsypuje”, dlatego rząd – aby zmniejszyć deficyt budżetowy – chce  brać pieniądze ze źródeł służących celom narodowym.

– PiS konsekwentnie sprzeciwia się prywatyzacji Lasów Państwowych. Uważamy, że takie działania są społecznie katastrofalne w skutkach. Chodzi o olbrzymie połacie naszego kraju, o 8 mln ha, o olbrzymie bogactwo narodowe, które jest marnotrawione przez rządzących, przez rząd koalicji PO – PSL. My nie chcemy do tego dopuścić. Sprzeciwiamy się temu, żeby Lasy Państwowe zostały sprywatyzowane, żeby obywatele nie mieli dostępu lasu. Dostęp do lasu to przywilej, którym możemy się cieszyć. Prywatyzacja Lasów Państwowych będzie oznaczała to, że lasy przestaną być dostępne dla obywateli naszego kraju – powiedział Mariusz Błaszczak.

Poseł PiS Jan Szyszko przekonywał, że obecnie Lasy Państwowe to unikat w skali Europy, „niedościgniony wzorzec” dla Unii Europejskiej.

– Powstała nowa strategia UE odnośnie leśnictwa. Była ona omawiana na komisji ds. UE. Możemy jasno powiedzieć, że Polskie Lasy Państwowe są przykładem, niedoścignionym wzorcem dla UE w zakresie koncepcji Zrównoważonego Rozwoju, czyli korzystania z zasobów przyrodniczych po to żeby służyły człowiekowi, ale równocześnie aby tych zasobów było coraz więcej – wyjaśnił prof. Jan Szyszko.

Profesor ocenił, że zabranie pieniędzy Lasom Państwowym nie uratuje budżetu, natomiast na pewno podetnie możliwość funkcjonowania polskich Lasów Państwowych. Najbliższe posiedzenie Sejmu planowane jest w dniach 8-10 stycznia.

RIRM

drukuj