Pijany Ukrainiec zaczepiał Polaków idących spokojnie chodnikiem. Na widok policji próbował uciec, a na sam koniec zdemolował karetkę i zaatakował ratownika medycznego – ostatecznie został odesłany na Ukrainę
We wtorkowy wieczór policjanci z Sochaczewa interweniowali wobec agresywnego obywatela Ukrainy. Jego postępowanie doprowadziło do tego, że funkcjonariusze wystąpili z wnioskiem do Straży Granicznej o wszczęcie postępowania w sprawie zobowiązania cudzoziemca do powrotu. W miniony czwartek 30-latek został przekazany funkcjonariuszom Straży Granicznej i tego samego dnia trafił w ręce służby granicznej Ukrainy.
We wtorek, 19 sierpnia, wieczorem oficer dyżurny sochaczewskiej komendy odebrał zgłoszenie, że obywatel Ukrainy zaczepia kobietę i mężczyznę idących ulicą w centrum miasta. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji.
Funkcjonariusze zastali osoby zgłaszające oraz leżącego na jezdni mężczyznę z widocznymi otarciami ciała. Z uzyskanych informacji wynikało, że 30-latek przewrócił się podczas próby ucieczki, którą podjął na widok radiowozu z włączonymi sygnałami świetlnymi. Wcześniej miał też uderzyć sochaczewianina plecakiem w ramię.
Policjanci wezwali na miejsce karetkę pogotowia. Ratownicy medyczni zdecydowali o przewiezieniu mężczyzny do szpitala w celu wykonania niezbędnych badań. Obywatel Ukrainy początkowo zachowywał się spokojnie, jednak w trakcie transportu zaczął odpinać pasy, uszkodził klawiaturę komputera w karetce oraz podjął próbę ucieczki. Ratownicy ruszyli za nim, wówczas doszło do naruszenia nietykalności cielesnej jednego z członków zespołu medycznego.
Na miejsce skierowano patrol policji. Agresywny mężczyzna resztę drogi przebył w asyście funkcjonariuszy. Badanie stanu trzeźwości wykazało w jego organizmie ponad 1,6 promila alkoholu. Po przeprowadzonych badaniach mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie.
Gdy wytrzeźwiał, usłyszał zarzut naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego. Ponieważ mężczyzna już wcześniej wchodził w konflikt z prawem, policjanci skierowali wniosek do Straży Granicznej o wszczęcie postępowania w sprawie zobowiązania cudzoziemca do powrotu. W miniony czwartek 30-latek został przekazany funkcjonariuszom Straży Granicznej i tego samego dnia trafił w ręce służby granicznej Ukrainy.
st. asp. Agnieszka Dzik/mazowiecka.policja.gov.pl/radiomaryja.pl



