PGNiG zakontraktowało dwa metanowce na transport LNG z USA

Dwa nowe metanowce będą przewozić ze Stanów Zjednoczonych LNG, zakontraktowane przez Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo.

Polski koncern rozstrzygnął przetarg dotyczący czarteru tankowców od norweskiej firmy Knutsen na okres 10 lat z możliwością przedłużenia. Metanowce wejdą do służby w 2023 roku. Norwedzy zajmą się także ich obsługą.

PGNiG podał, że jednostki będą mogły przewozić po 174 tys. m³ LNG, co odpowiada około 100 mln m³ gazu ziemnego po regazyfikacji.

To realny i ekonomiczny dla PGNiG ruch biznesowy – ocenił minister Piotr Naimski, pełnomocnik rządu ds. polityki energetycznej.

– PGNiG ma podpisane kontrakty na dostawy skroplonego gazu ze wschodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych. Cała transakcja jest bardziej opłacalna, jeżeli PGNiG dysponuje własnym transportem i nie musi za to płacić za każdym razem. Dodatkowo, część kontraktów, które PGNiG ma podpisane, to kontrakty, które przewidują odbiór skroplonego gazu terminalu amerykańskim eksportującym. Jeżeli można ten gaz odebrać na własnym statku i dostarczyć do dowolnego miejsca na świecie, to też jest kolejna zaleta. PGNiG czarteruje, a nie kupuje statki, co też jest formą bardziej opłacalną – powiedział minister Piotr Naimski.

PGNiG obecnie w portfelu importowym ma kontrakty na amerykański LNG o wolumenie ponad 9 mld m³ rocznie po regazyfikacji.

Norweska firma Knutsen, z którym polski koncern ma umowę na czarter, jest drugim największym na świecie operatorem tankowców obsługujących platformy wydobywcze i jednym z wiodących operatorów jednostek do przewozu LNG.

RIRM

drukuj