fot. PAP/EPA

Paryż: odbyło się wspólne posiedzenie rządów Francji i Niemiec

W Paryżu wspólnie obradowały rządy Francji i Niemiec. Wśród tematów znalazły się kwestie związane z obronnością, edukacją, gospodarką oraz przyszłością Unii Europejskiej. Do Francji na spotkanie bilateralne przybył także prezydent USA Donald Trump.

Spotkanie Angeli Merkel oraz Emmanuela Macrona to krok w kierunku zaciśnięcia stosunków francusko-niemieckich. Jak powiedziała sama szefowa niemieckiego rządu, liczy na nową jakość w relacjach z Francją.

– Sądzę, że krótko po objęciu we Francji władzy przez nowy rząd, jesteśmy gotowi do nadania nowego wigoru stosunkom francusko-niemieckim – powiedziała Angela Merkel.

Bliższe relacje mają pomóc w zreformowaniu i wzmocnieniu Unii Europejskiej.

Jak mówił prof. Grzegorz Rdzanek, po wygranych wyborach Donalda Trumpa w USA, zaciśnięcie relacji między Francją a Niemcami jest dla nich konieczne, aby mogły odgrywać ważną rolę na arenie międzynarodowej.

– Zdały sobie sprawę, że w konfrontacji z tak zdecydowanym, z tak konsekwentnie realizującym swoją politykę i interes narodowy USA prezydentem, jakim jest Donald Trump, tylko i wyłącznie jakaś forma współpracy między Niemcami a Francją może tym państwom zagwarantować rolę, pozycję w stosunkach międzynarodowych, które te państwa chciałyby odgrywać – podkreślał prof. Grzegorz Rdzanek z uniwersytetu wrocławskiego.

Prezydent Francji Emmanuel Macron podczas posiedzenia zaproponował, aby utworzyć w tym celu budżet strefy euro oraz powołać europejskiego ministra finansów. Mimo bliskiej współpracy z Niemcami Emmanuel Macron szansę na umocnienie Unii, ale także pozycji swojego kraju widzi również w dobrych relacjach z USA. Prezydent Donald Trump przybył do Francji na specjalne zaproszenie prezydenta Macrona.

Prof. Piotr Mickiewicz z Akademii Marynarki Wojennej podkreślił wagę tej wizyty.

– To jest najważniejsza wizyta i to pokazuje, jak należy rozsądnie kreować wydarzenia polityczne. Macron nigdy nie angażował się bezpośrednio w ataki wobec Trumpa i w tej chwili pokazuje, że dzięki tej umiejętności zaproponowania konkretnych rozwiązań jawi się jako najważniejszy europejski polityk – powiedział prof. Piotr Mickiewicz.

Relacje między Niemcami a Stanami Zjednoczonymi wyglądają nieco inaczej. Angela Merkel podkreśliła, że choć znaleziono podczas szczytu G20 podstawy do współpracy z USA, to trzeba jednak pamiętać o różnicach, jakie dzielą kraje europejskie i Stany Zjednoczone. Odniosła się tym samym do wycofania się USA z paryskiego porozumienia klimatycznego.

TV Trwam News/RIRM

drukuj