fot. pixabay.com

Parlament Finlandii za zakazem sprzedaży nieruchomości Rosjanom

Fiński parlament jednogłośnie zatwierdził w piątek rządową ustawę zakazującą nabywania nieruchomości przez osoby i podmioty zagraniczne, których kraj prowadzi wojnę napastniczą i może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa Finlandii. W praktyce zmiana prawa dotyczy Rosjan i rosyjskich firm.

„To bardzo ważne, że parlament jednomyślnie poparł propozycję, której celem jest wzmocnienie bezpieczeństwa narodowego. To również jasny sygnał: nie pozwolimy na destabilizację Finlandii” – oświadczył minister obrony narodowej Antti Hakkanen, którego resort był odpowiedzialny za projekt ustawy.

W tekście nie wymieniono konkretnie żadnego państwa, lecz zawarto ogólną formułę mówiącą o krajach, które według Rady UE „naruszyły integralność terytorialną, suwerenność i niepodległość innego państwa”.

Rząd Petteriego Orpo przygotuje rozporządzenie, które zdefiniuje państwa prowadzące wojnę napastniczą i mogące zagrozić bezpieczeństwu narodowemu Finlandii.

Według szefa fińskiego MON trwają również prace nad przepisami mającymi na celu rozszerzenie możliwości interwencji w przypadku nieruchomości, które już zostały nabyte.

Nieruchomości można wykorzystać np. do aktów sabotażu lub w sytuacjach kryzysowych – argumentował minister.

Przyjęta ustawa „nie jest wymierzona w osoby pochodzenia rosyjskiego mieszkające w Finlandii, ale ma na celu uniemożliwienie państwu rosyjskiemu, które prowadzi brutalną wojnę agresywną na Ukrainie, wykorzystywania własnych obywateli do działań zagrażających bezpieczeństwu kraju” – opiniowała komisja obrony narodowej.

Komisja podkreśliła, że oprócz transakcji dotyczących nieruchomości trzeba przygotować się na „rosyjskie zagrożenie hybrydowe” związane z dzierżawą gruntów, restrukturyzacją przedsiębiorstw i zarządzaniem udziałami w rynku nieruchomości.

Ustawa nie dotknie obywateli Rosji, którzy mają prawo stałego pobytu w Finlandii. Wciąż jednak będą musieli ubiegać się o specjalne zezwolenie od resortu obrony na dokonanie zakupu nieruchomości.

PAP

drukuj