Papież Leon XIV: Niech chrześcijanie wezmą w swoje ręce los Gwinei Równikowej
Podczas Mszy świętej, odprawionej w drugiej największej świątyni w Afryce, papież Leon XIV apelował o to, by każdy ochrzczony czuł się odpowiedzialny za głoszenie Ewangelii i społeczne zaangażowanie, wynikające z wyznawanej wiary. „Potrzeba chrześcijan, którzy wezmą w swoje ręce los Gwinei Równikowej” – wzywał Ojciec Święty, ponownie cytując św. Pawła VI i jego słowa o tym, że Afrykanie mają stawać się misjonarzami dla samych siebie. Przed Mszą św. poświęcił też kamień węgielny pod budowę katedry.
Msza święta w monumentalnej bazylice katedralnej, poświęconej patronce Gwinei Równikowej – Najświętszej Maryi Pannie Niepokalanie Poczętej – to jedna z dwóch Eucharystii, jakie papież Leon XIV sprawuje podczas Podróży Apostolskiej do tego kraju. Dla katolików, stanowiących blisko 75 proc. mieszkańców i świętujących 170-lecie ewangelizacji ojczystych ziem, to jedno z najważniejszych wydarzeń papieskiej wizyty.
Każdy ochrzczony wezwany do działania
Odwołując się do tej rocznicy, papież Leon XIV przypomniał Gwinejczykom, że misyjna historia ich kraju łączy ich z Kościołem powszechnym, ale też zobowiązuje do kontynuowania dzieła ewangelizacji, zapoczątkowanego przez misjonarzy.
„Od wszystkich i od każdego z was wymaga się osobistego zaangażowania, które obejmuje całe życie, aby wiara, tak uroczyście celebrowana w waszych wspólnotach i podczas liturgii, karmiła waszą działalność charytatywną i odpowiedzialność w stosunku do bliźniego, dla krzewienia dobra wszystkich” – wskazał Ojciec Święty.
Ufać Bogu w przeciwnościach
W wygłoszonej po hiszpańsku homilii papież Leon XIV mówił dalej o tym, że wytrwałość w wierze wiąże się trudem i ofiarami, które jednak są znakiem, że naprawdę jesteśmy Kościołem Chrystusowym. Przypomniał, że głoszenie Ewangelii może być powodem prześladowań i zachęcił, by, pomimo nie zawsze sprzyjających okoliczności życia ufać działaniu Pana, który sprawia, że dobre ziarno Jego Królestwa kiełkuje w sposób nam nieznany, również wtedy, gdy wydaje się, że wszystko wokół nas jest jałowe, a nawet w chwilach ciemności.
Przyszłość Gwinei zależy od chrześcijan
Ojciec Święty mówił następnie o tym, że wiara ma przekładać się na wspólne budowanie kraju, trawionego głodem przyszłości, w którym zapanuje sprawiedliwość, pokój i braterstwo.
„Nie chodzi tu o nieznaną przyszłość, na którą musimy biernie oczekiwać, lecz o jutro, które właśnie my, z pomocą łaski Bożej, jesteśmy powołani budować. Przyszłość Gwinei zależy od waszych decyzji; została powierzona waszemu poczuciu odpowiedzialności i wspólnemu zaangażowaniu w ochronę życia i godności każdej osoby” – akcentował papież Leon XIV.
Z największej w Afryce Środkowej świątyni mocno wybrzmiał papieski apel.
„Potrzeba chrześcijan, którzy wezmą w swoje ręce los Gwinei Równikowej. Dlatego pragnę was zachęcić: nie lękajcie się głosić Ewangelii i dawać o niej świadectwo! Bądźcie budowniczymi przyszłości pełnej nadziei, pokoju i pojednania, kontynuując dzieło, które misjonarze rozpoczęli 170 lat temu” – podkreślił Ojciec Święty.
Bogactwo kraju ma być błogosławieństwem dla wszystkich
Papież Leon XIV po raz kolejny potępił partykularne interesy rządzących, które przyczyniają się do nierówności społecznych i ubóstwa.
„Stwórca obdarzył was wieloma bogactwami naturalnymi; zachęcam was do współpracy, aby mogły stać się one błogosławieństwem dla wszystkich. Niech poszerzają się przestrzenie wolności, niech zawsze będzie chroniona godność osoby ludzkiej: myślę o najuboższych, o rodzinach przeżywających trudności, myślę o więźniach, często zmuszonych do życia w niepokojących warunkach higienicznych i sanitarnych” – mówił Ojciec Święty.
Przed rozpoczęciem Mszy św. papież Leon XIV poświęcił kamień węgielny pod budowę katedry w nowo powstałym mieście Ciudad de la Paz, które od stycznia br. jest stolicą Gwinei Równikowej.
Dorota Abdelmoula-Viet/Vatican News



