Pamiątki z pontyfikatu Jana Pawła II na śmietniku

Alicja Żelechowska przekazała Miejskiemu Centrum Kulturalnemu w Lipnie zbiór pamiątek po Ojcu św. Janie Pawle II. Zamiast na wystawę trafiły one jednak na śmietnik.

75-latka z Miejskim Centrum Kulturalnym współpracowała przez wiele lat jako wolontariuszka. Otrzymała za to nagrodę osoby zasłużonej dla miasta, pamiątki po Ojcu św. zbierała przez 32 lata.

– Duchowo, moralnie i finansowo straciłam bardzo dużo. Chciałam żeby na 27 kwietnia zorganizowana została wystawa dla młodych, dla dzieci. Żeby to była pamiątka – powiedziała Alicja Żelechowska.

Alicja Żelechowska wybrała się na sesję rady miasta, by przedstawić sytuację miejskim radnym. Jej wypowiedzią poczuła się urażona burmistrz Lipna Dorocie Łańcuckiej, która powiadomiła prokuraturę. Pytanie: kto, kogo i za co powinien przeprosić?

– To nie pani Alicja powinna przepraszać panią burmistrz, ale odwrotnie – powiedział Michał Jakubaszek, obrońca Alicji Żelechowskiej.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj