fot. wikipedia.org

Palestyńczycy przyjmą odrzucane wcześniej pieniądze z ceł

Palestyńczycy przyjmą odrzucane wcześniej pieniądze z ceł pobieranych w ich imieniu przez Izrael – podali w piątek przedstawiciele obu stron. Autonomia Palestyńska nie przyjmowała ich, gdyż Izrael odliczał sumy wypłacane rodzinom zabitych lub więzionych Palestyńczyków.

Zmiana stanowiska w tej kwestii pomoże palestyńskim władzom w pogłębiającym się kryzysie finansowym. Rzeczniczka izraelskiego ministerstwa finansów powiedziała, że w niedzielę Autonomia otrzyma około 430 mln dolarów.

Palestyński minister spraw wewnętrznych Husejn al-Szejch poinformował, że porozumienie w tej sprawie osiągnięto w czwartek z izraelskim ministrem finansów Mosze Kahlonem i obie strony mają w przyszłym tygodniu dalej rozmawiać o sprawach finansowych.

W końcu lutego Autonomia Palestyńska odmówiła przyjmowania funduszy z należnych jej ceł w proteście wobec pomniejszenia przez Izrael transferu ceł i podatków o kwoty wypłacane rodzinom Palestyńczyków zabitych i rannych w atakach na Izrael lub więzionych przez Izrael.

Według ministerstwa obrony Izraela palestyńskie władze wypłacają miesięcznie 2 300 euro dożywotniej pensji palestyńskim więźniom odbywających kary 20-30 lat pozbawienia wolności; więźniom, którzy obywają kary 3-5 lat, przekazują 468 euro miesięcznie.

Izraelska administracja obliczyła, że w ciągu 2018 roku Autonomia Palestyńska przekazała ponad 138 mln dolarów „terrorystom więzionym w Izraelu i ich rodzinom oraz zwolnionym więźniom”.

W ramach tymczasowych porozumień pokojowych Izrael pobiera cła i inne podatki w imieniu Autonomii Palestyńskiej i ma transferować co miesiąc do Palestyny. Transfery te pokrywają około połowy – dwóch trzecich budżetu palestyńskich władz.

Izrael utrzymuje, że wypłaty dla rodzin więźniów zachęcają stronę palestyńską do stosowania przemocy. Palestyńczycy z kolei twierdzą, że wypłata pobranych ceł i podatków stanowi istotną formę pomocy socjalnej dla wszystkich obywateli Autonomii.

PAP

drukuj