Ks. bp T. Bronakowski: Musimy nauczyć się nazywać grzech grzechem, a nie wyzwoleniem i postępem

Żyjemy w świecie, który próbuje łagodzić słowa odnoszące się do grzechów i ich konsekwencji. Musimy niejako na nowo nauczyć się, jak prosił nas o to św. Jan Paweł II, nazywać białe białym, a czarne czarnym, zło złem, a dobro dobrem. Musimy nauczyć się nazywać grzech grzechem, a nie wyzwoleniem i postępem. Trzeba jasno i wyraźnie mówić, że grzech pijaństwa powoduje liczne szkody już w tym życiu, a co najważniejsze, może zamknąć człowiekowi bramę do królestwa niebieskiego – oznajmił ks. bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych Konferencji Episkopatu Polski, w felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” w TV Trwam.

Naukowcy zbadali zapach starożytnych mumii – wyniki badań dostarczyły nowych informacji na temat starożytnej praktyki balsamacji

Międzynarodowy zespół naukowców przeanalizował zapachy zmumifikowanych ciał znajdujących się w Muzeum Egipskim w Kairze. Wyniki badań dostarczyły nowych informacji na temat starożytnej praktyki balsamacji, a w przyszłości mogą przyczynić się do prezentacji zwiedzającym dziedzictwa poprzez zapachy.

Dr A. Dąbrowski o nowym dyrektorze Teatru Narodowego w Warszawie: Ta nominacja jest dowodem na to, że tak, jak w edukacji, tak również w kulturze mamy do czynienia z jedną wielką wojną kulturową

To pokazuje, że treści narodowe, katolickie czy jakiekolwiek inne nie będą eksponowane. Eksponowane za to będą treści, które będą prowokowały ludzi do tego, żeby odwracali się od tych wartości i będą mieli okazję do tego, żeby poprzez sztukę prowokować i profanować. Oni będą to robili w kierunku katolików. (…) Ta nominacja jest dowodem na to, że tak jak w edukacji, tak również w kulturze mamy do czynienia z jedną wielką wojną kulturową – powiedział dr Artur Dąbrowski, prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Dr J. Hajdasz: Obecna władza nie przedstawia argumentów merytorycznych, tylko pomija niewygodne dla siebie zdarzenia lub ośmiesza je i lekceważy

Zamach stanu odbywa się tak, żeby zwykli obywatele nie zauważyli, że następuje zasadnicza zmiana ustroju państwa. Autorzy zamachu dobrze wiedzą, że nawet ci, którzy na nich głosowali, nie godzą się na wiele zmian. (…) By to przeprowadzić, trzeba więc wyciszyć instytucje mogące się temu w jakikolwiek sposób przeciwstawić. Trzeba zmarginalizować wszystkie wybieralne przez obywateli organy władzy – prezydenta,  opozycyjnych posłów, trzeba zniszczyć niezależne media. Dlatego zamach stanu jest taki ukryty. Charakterystyczne jest to, że obecna władza nie przedstawia argumentów merytorycznych, tylko pomija niewygodne dla siebie zdarzenia lub ośmiesza je i lekceważy – podkreśliła dr Jolanta Hajdasz, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, w autorskim felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja.