fot. twitter.com

P. Mucha: Nie ma podstaw do tego, aby obowiązki pierwszego prezesa Sądu Najwyższego przejmował prezes najstarszy służbą

Nie ma podstaw do przyjęcia, żeby obowiązki pierwszego prezesa Sądu Najwyższego przejmował prezes Sądu Najwyższego najstarszy służbą na stanowisku sędziego – powiedział wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha mówiąc o sytuacji, która zaistnieje po zakończeniu kadencji obecnej pierwszej prezes Sądu Najwyższego.

Prezydent nosi się z zamiarem wykorzystania artykułu 13a ustawy o Sądzie Najwyższym – poinformował Paweł Mucha. Obowiązki pierwszego prezesa Sądu Najwyższego wykonywałby sędzia wskazany przez Prezydenta RP. Sędzia miałby obowiązek zwołania Zgromadzenia Ogólnego sędziów Sądu Najwyższego, które dokona wyboru kandydatów na stanowisko pierwszego prezesa SN.

Kadencja obecnej pierwszej prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Gersdorf wygasa z końcem kwietnia bieżącego roku. Pięciu przedstawianych prezydentowi kandydatów na nowego pierwszego prezesa, zgodnie z przepisami, powinno wyłonić Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego. Dziś prezes Gersdorf zdecydowała, że w związku z ograniczeniami związanymi z epidemią odwołany został – przewidziany na 21 kwietnia – termin Zgromadzenia Ogólnego ws. wyboru kandydatów na pierwszego prezesa. Będzie ono mogło być zwołane po ustaniu zakazów w kontaktowaniu się obywateli.

„Na podstawie ustawy o Sądzie Najwyższym po 30 kwietnia 2020 r. obowiązki I prezesa przejmie prezes Sądu Najwyższego najstarszy służbą na stanowisku sędziego i w sytuacji, którą będzie można uznać za bezpieczną zwoła Zgromadzenie Ogólne. Nie ma wobec tego, żadnego zagrożenia dla funkcjonowania Sądu Najwyższego” – oświadczył w związku z tym rzecznik prasowy SN sędzia Michał Laskowski.

Obecnie najstarszym służbą sędziowską jest prezes Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Józef Iwulski.

Dziś wieczorem odniósł się do tej kwestii prezydencki minister Paweł Mucha.

„Ze zdziwieniem przyjmuję wypowiedź rzecznika prasowego SN, czy wypowiedzi medialne, które mają miejsce w tej sprawie. Taka sytuacja w ogóle nie będzie miała miejsca, jeżeli prezydent skorzysta ze swojej ustawowej kompetencji” – powiedział wiceszef Kancelarii Prezydenta, nawiązując do wypowiedzi dotyczących wyznaczenia osoby pełniącej obowiązki pierwszego prezesa SN po zakończeniu kadencji przez prezes Gersdorf.

Paweł Mucha wskazał, że nie ma podstaw do przyjęcia, żeby obowiązki I prezesa SN przejmował prezes SN najstarszy służbą na stanowisku sędziego.

„Taka interpretacja jest niemożliwa i w ogóle taka sytuacja nie zachodzi wtedy, jeżeli prezydent skorzysta ze swoich kompetencji, które ma przyznane w art. 13a ustawy o Sądzie Najwyższym” – zaznaczył Paweł Mucha.

„Otóż jeżeli Prezydent RP powierzy wykonywanie obowiązków pierwszego prezesa Sądu Najwyższego wskazanemu przez siebie sędziemu Sądu Najwyższego, to w ogóle nie znajdują zastosowania przepisy art. 14 par. 2, dotyczące zastępowania pierwszego prezesa Sądu Najwyższego” – podkreślił.

Zaznaczył również, że to prezydent ma w tym zakresie kompetencje.

„Jeżeli prezydent skorzysta ze swoich kompetencji, a nosi się z takim zamiarem, które są przewidziane w artykule 13a, to tutaj mamy skutek, który polega na tym, że obowiązki I prezesa SN wykonuje ten sędzia, który jest wskazany przez Prezydenta RP. On ma obowiązek zwołać Zgromadzenie Ogólne sędziów Sądu Najwyższego, któremu przewodniczy w tym celu, żeby dokonać wyboru kandydatów na stanowisko pierwszego prezesa Sądu Najwyższego” – wyjaśnił Paweł Mucha.

Zgodnie z art. 13a ustawy o Sądzie Najwyższym jeżeli kandydaci na stanowisko I prezesa SN nie zostali wybrani zgodnie z zasadami określonymi w ustawie, Prezydent RP „niezwłocznie powierza wykonywanie obowiązków Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego wskazanemu przez siebie sędziemu Sądu Najwyższego”.

„W terminie tygodnia od dnia powierzenia wykonywania obowiązków pierwszego prezesa Sądu Najwyższego sędzia, któremu obowiązki te powierzono, zwołuje Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego, któremu przewodniczy, w celu wyboru kandydatów na stanowisko pierwszego prezesa Sądu Najwyższego” – stanowi ponadto ten artykuł.

Natomiast art 14 par. 2 ustawy o SN stanowi, że „w czasie nieobecności Pierwszego Prezesa SN zastępuje go wyznaczony przez niego Prezes SN, a w przypadku niemożności wyznaczenia – Prezes SN najstarszy służbą na stanowisku sędziego”.

Art. 13a ustawy o SN był jedną z regulacji, która weszła w życie w połowie lutego br. na mocy nowelizacji ustaw o ustroju sądów i Sądzie Najwyższym z grudnia ub.r.

PAP

drukuj