fot. PAP/Rafał Guz

Ostatnie godziny kampanii przed wyborami samorządowymi. Od północy rozpocznie się cisza wyborcza

O północy rozpocznie się cisza wyborcza, która potrwa do zakończenia głosowania w wyborach samorządowych. W tym czasie zabronione jest publikowanie sondaży, agitowanie na rzecz konkretnych kandydatów i list. Zakaz obowiązuje też w internecie. Nie wolno zwoływać zgromadzeń, organizować pochodów i manifestacji, wygłaszać przemówień czy rozpowszechniać materiałów wyborczych. Zabroniona jest także agitacja w lokalu wyborczym. Za złamanie zakazu agitacji wyborczej grozi grzywna nawet do jednego miliona złotych.

To już ostatnie godziny kampanii przed wyborami samorządowymi. W niedzielę pójdziemy do urn.

Politolog, dr Łukasz Stach, mówił, że część obywateli nie jest zdecydowana na kogo oddać swój głos – agitacja czy sondaże mogłyby wpłynąć na ich decyzję.

Wedle badań sondażowych część wyborców podejmuje decyzję w ostatniej chwili i agitacja mogłaby po prostu skłonić ich do głosowania na ugrupowanie, które byłoby w stanie najskuteczniej dotrzeć do nich w momencie oddawania głosów. Cisza wyborcza ma w teorii zabezpieczyć przed taką sytuacją, ma także nieco ostudzić emocje w okresie wyborczym – mówimy tutaj o dniach przed głosowaniem i samego głosowania. Oczywiście w dobie internetu i łatwego dostępu do informacji, cisza wyborcza wydaje się  reliktem. Mamy także demokrację, gdzie ciszy wyborczej nie ma. Natomiast w polskich uwarunkowaniach utrzymanie jej wydaje się zasadne – zaznaczył dr Łukasz Stach.

PKW podkreśla, że jeśli wyborca uzna, że naruszono ciszę wyborczą, powinien to zgłosić bezpośrednio policji lub do prokuratury. Lokale wyborcze będą otwarte w niedzielę w godz. od 7.00 do 21.00. W głosowaniu wybierzemy blisko 47 tys. radnych gmin, powiatów i sejmików wojewódzkich oraz blisko 2,5 tys. wójtów, burmistrzów i prezydentów miast.

RIRM

drukuj